Speak pipe

26.2.10

Gastronomia po polsku i angielsku szokujące- Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Gastronomia (z grec. gaster - "żołądek", nómos - "prawo", "ustawa") - rodzaj działalności gospodarczej polegającej na prowadzeniu otwartych zakładów żywienia zbiorowego (np. restauracji, barów, stołówek itp.). Także sztuka przyrządzania i podawania potraw w oparciu o fachową wiedzę kulinarną. Gastronomia to również wiedza o produktach, ich wartości odżywczej, o racjonalnym przygotowaniu potraw, komponowaniu posiłków, o tradycjach kulinarnych oraz zwyczajach i obyczajach związanych z jedzeniem widać że mamy małe pojęcie o znaczeniu tego słowa

Gastronomy is the study of the relationship between culture and food. It is often thought erroneously that the term gastronomy refers exclusively to the art of cooking (see Culinary Arts), but this is only a small part of this discipline; it cannot always be said that a cook is also a gourmet. Gastronomy studies various cultural components with food as its central axis. Thus it is related to the Fine Arts and Social Sciences, and even to the Natural Sciences in terms of the digestive system of the human body.
A gourmet's principal activities involve discovering, tasting, experiencing, researching, understanding and writing about foods. Gastronomy is therefore an interdisciplinary activity. Good observation will reveal that around the food, there exist dance, dramatic arts, painting, sculpture, literature, architecture, and music; in other words, the Fine Arts. But it also involves physics, mathematics, chemistry, biology, geology, agronomy, and also anthropology, history, philosophy, psychology, and sociology. The application of scientific knowledge to cooking and gastronomy has become known as molecular gastronomy.
The first formal study of gastronomy is probably The Physiology of Taste by Jean Anthelme Brillat-Savarin (early 19th century). As opposed to the traditional cooking recipe books, it studies the relationship between the senses and food, treating enjoyment at the table as a science. Most recently, in 2004, the founders of the Slow Food movement founded the University of Gastronomic Sciences in Bra, Italy, devoted to the principles of gastronomy.[1] Other centres for the study of gastronomy include the School of Oriental and African Studies of the University of London through its Food Studies Centre, the University of Adelaide through its Master of Arts in Gastronomy program run in cooperation with Le Cordon Bleu, New York University's Steinhardt School of Culture, Education, and Human Development through its Department of Nutrition, Food Studies, and Public Health, the Universities of Barcelona, Bologna, and of François Rabelais in Tours through their Master in the History and Culture of Food and Boston University through its Master of Liberal Arts in Gastronomy program.
Etymologically, the word "gastronomy" is derived from Ancient Greek γαστήρ (gastér) "stomach", and νόμος (nómos) "knowledge" or "law".]]

22.2.10

Latin fusion cuisine

I like the bold, seductive flavors of the Latin world--what some might call Latin fusion cuisine resulting from a melting pot of dishes and flavors from South America, Central America, Mexico, Spain, and Portugal, as well as Cuba and other Caribbean islands of Spanish influence. Some of the dishes created by me are authentic Latin favorites, while others are new creations based on authentic ingredients.

For example a spaghetti dish is a typical fusion cuisine,tomatoes came from New World and spaghetti noddles came from China

What are authentic Latin ingredients? Well, here is an amazing slice of culinary history. You may not approve of the strife caused by Christopher Columbus' voyage to the New World, but the next few hundred years of cooking around the world blossomed because of it. The New World gave the Old World tomatoes, potatoes, corn, chiles, green beans, pumpkins, squash, peanuts, chocolate, and vanilla, as well as turkey, pineapples, papayas, and guava. Yes, that means that until a couple hundred years ago, the Italians knew no tomatoes, the Irish no potatoes, the French no green beans, and the Chinese, Thais, and Indians no chiles. In return, the Old World gave the New World cows and dairy products, pigs, chickens, wheat, citrus, onions, garlic, olives, radishes, grapes, pomegranates, nuts, and hard-pit fruits, as well as bananas, cinnamon, and cilantro. Until those same few hundred years ago, the people of the New World ate guinea pigs and bugs for protein, knew no cheese with their beans, and were far from creating delicious and intricate tamales stuffed with pork and dried fruits. Not to mention the simple fish tacos of coastal Mexico sprinkled with lime juice and a handful of chopped radishes and cilantro!

By now you might be thinking that given all this relatively recent exchange of foodstuffs, there are no real, lasting, and authentic culinary traditions anywhere. You are right. It is one big melting pot. Fusion cuisine has been around for a long time!

21.2.10

Dong Nam Warszawa


Warszawa,Śródmieście
ul. Marszałkowska 45/49
WWW: http://www.dong-nam.com.pl
E-mail: dong-nam@dong-nam.com.pl
Tel.: (22) 627 18 88

Styl epoki Ming z domieszką PRL. Dwa piętra składają się na tą jadłodajnię, na górze siedziało kilkanaście osób, co tylko dobrze świadczy o podawanych tutaj specjałach - pomyślałem razem z Mikołajem i Kasią Lompa zamowili kaczkę gdzie wybralismy sie na obiad a ja zamowilem
swietna zupa za 13.50 Słynna Zupa wietnamska z wołowiną Pho Bo, kurczakiem Pho Ga
ł
ł

14.2.10

Wołowinę jemy od 2.5 miliona lat


Czaszkę wołu sprzed miliona lat znaleziono w Erytrei. Zwierzę zostało najprawdopodobniej zjedzone przez ówczesnych ludzi - informują naukowcy w piśmie "Quaternary International".
Czaszka należy do nieznanego wcześniej gatunku z rodzaju Bos i jest "brakującym ogniwem" pomiędzy prymitywnym bydłem afrykańskim i późniejszym euroazjatyckim.
Zdaniem naukowców, znalezisko świadczy o tym, że człowiek już u swego zarania zależny był od wołowiny. Nie hodował go jeszcze, ale na nie polował - wyjaśnia Bienvenido Martinez-Navarro z uniwersytetu w Tarragonie w Hiszpanii. Dodaje, że to współistnienie na tych samych terenach można datować nawet na 2.5 mln lat
Czaszkę zrekonstruowano z ponad setki ułamków kości. Okazało się, że zwierzę miało olbrzymie, rozłożyste rogi. Musiało zatem żyć na otwartej przestrzeni, a nie w lesie. Na tym samym stanowisku archeologicznym odkryto ślady bytności człowieka. Oznacza to, że byk mógł zostać upolowany i zjedzony przez ludzi.

30.1.10

Pimentón de la Vera-Wędzona papryka hiszpańska

Pimentón de la Vera. Po otwarciu puszki pierwsze, co sie rzuca w oczy to kolor - piekna , intensywna, nasycona czerwien, o krok za barwa jest aromat - dymny, wedzony, jak zapach ogniska. I nic w tym dziwnego - w koncu dojrzale owoce papryki suszone sa w debowym dymie przez prawie 2 tygodnie. Smak tez nie pozostaje w tyle - bogaty, pikantny, ale z umiarem. Daleko tej papryce do ognistosci chili, ale charakteru jej nie brakuje.
I komu zawdzieczamy ten cud natury - no jakzeby inaczej - oczywiscie, ze mnichom, XVI-wiecznym hieronimitom w dodatku. Hodowali ja sobie w dolinie La Vera wsrod wzgorz Gredos najpierw tylko dla przyjemnosci wlasnych podniebien, ale pozniej sekret sie wydal. I dzis juz cala Hiszpania kocha pimenton de La Vera miloscia dozgonna i sypie ja gdzie sie da - oprocz niezliczonych potraw, cale worki ida do rozlicznych wedlin. Ach, zapomnialem dodac, papryka posiada "denominación de origen.Kiedy tylko mogę używam tego cudownego czerwonego proszku, ktory potrafi ozywic najnudniejsza potrawe.


Do kupienia w Polsce w sklepach Carrefour
lub u importera

Master Trade S.C
01-703 Warszawa
ul. Gąbińska 26 lok. 24
tel.: 022 669 33 10
fax.: 022 669 33 10
lub w http://euro.tienda.com/

26.1.10

Przykazania Michael Pollan autora ksiązki Food Rules: An Eater's Manual

Dzisiaj łatwo natknąć się na określenia sugerujące, że coś jest zdrowsze i lepsze niż inne, podobne produkty, bo nie zawiera „tłuszczu typu trans” albo jest „produktem bezglutenowym”, zawiera mnóstwo witamin i minerałów, jest z pełnego ziarna albo – na przykład w przypadku kurczaka – nie było hodowane na antybiotykach.
„Zdrowa żywność” to sałatki w restauracjach typu fast food, do których dołączone są sosy zawierające więcej kalorii niż największy burger, albo nic niewarte potrawy pełne „przeciwutleniaczy”. Jak reagować na te marketingowe podstępy? Czy zawierają choć ułamek prawdy?
Michael Pollan” twierdzi, że niemożliwe jest wyizolowanie substancji odżywczej od całej potrawy, nie istnieją więc niezdrowe posiłki pełne zdrowych dodatków. Dlatego bardzo ostrożnie należy traktować marketingowe sztuczki producentów żywności, którzy namawiają do jedzenia fast foodów, ładnie je opakowując. Każda wysoko przetworzona żywność to wilk w owczej skórze.
Ostrożnie podchodźcie do „niealergizujących” napojów wysokoenergetycznych albo słodkich bułek bez cholesterolu. Jeśli coś ma tego rodzaju chwytliwe hasła na opakowaniu – najlepiej tego nie jeść. Michael Pollan radzi wprost: „Najzdrowsze są warzywa. W całości”. Co jeszcze warto podawać na stół? Owoce, groch, orzechy, nasiona, całe ziarna, małe ryby, jaja, niewielkie ilości wołowiny czy jagnięciny pochodzącej od zwierząt karmionych trawą, bez antybiotyków i hormonów.
O czy zatem należy pamiętać wybierając produkty , które będziemy jeść?

1. Im mniej białej mąki, tym lepiej

Ta zasada świetnie brzmi w języku angielskim: The whiter the bread, the sooner you'll be dead. Najzdrowsze są mąki z pełnego przemiału, ciemne, razowe - zawierające wszystkie składniki ziarna, wiele makro- i mikroelementów oraz błonnik.

2. Nie kupuj płatków, które zmieniają kolor mleka

No, chyba że mleko z ich dodatkiem robi się brązowe, bo płatki mają w
składzie kakao. Kolorowe śniadanko bazujące na sztucznych barwnikach to zły wybór.

3. Unikaj jedzenia, którego nie rozpoznałaby Twoja babcia

Wysoko przetworzone, "nowoczesne" produkty, o których nie śniło się ludziom kilkadziesiąt lat temu, to najczęściej bomba sztucznych dodatków. Wybieraj proste produkty, z których potem sam przygotujesz cenne dla zdrowia (i urody, oczywiście) potrawy.

4. Jedzenie nie musi być idealnie piękne, by być zdrowe

Idealnie równe pomidory, jabłka zielone jak żywcem wyjęte z obrazka w Twoim komputerze. Białe, pulchne bułeczki, natka pietruszki o liściach przypominających wielkością selera. To wszystko jest ładne, ale najczęściej smakuje tak sobie.
Wybieraj produkty wytwarzane jak najbliżej Twojego miejsca zamieszkania, nie zawsze idealne - stare odmiany jabłek, pietruszka normalnej wielkości, a nie zmutowane giganty czy zwykłe bułki - grahamki z osiedlowej piekarni zamiast krągłych bułeczek o przedłużonym terminie ważności z hipermarketu. Takie jedzenie ma smak. I nie truje.

5. Jedz, kiedy jesteś głodny, a nie wtedy, gdy się nudzisz

Autor książki podaje prosty sposób na sprawdzenie czy jesteśmy głodni, czy po prostu mamy ochotę na jedzenie, bo chcemy zabić nudę. Jeśli faktycznie dokucza Ci głód, weź jabłko. Jeżeli masz na nie ochotę - ok, pora na posiłek. Jeśli zamiast jabłka szukasz słodyczy albo innych przekąsek - uwaga! właśnie zaczynasz zajadać nudę.

6. Jedz kolorowe jedzenie

Różne kolory na Twoim talerzu to nie tylko uczta dla oczu, ale i pewność , że
dostarczasz organizmowi wszystkich potrzebnych składników. Owoce i warzywa w zależności od koloru zawierają antyutleniacze, które pomagają w profilaktyce wielu chorób. Łącząc różne produkty dajemy sobie większe szanse w ewentualnej walce z nowotworami etc.

7. Unikaj produktów z długą listą dodatków

Chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego.

8. Nie kupuj produktów, do przygotowania których użyto nieznanych Ci składników.

Dziwnie brzmiące nazwy powinny Cię skłonić do rezygnacji z danego "specjału". Po co karmić się nieznanymi śmieciami?

9. Jedz jogurty, pij kefir

Wspomagaj swoje trawienie (i odporność) probiotykami.

10. Unikaj jedzenia typu "low-fat".

Nisko tłuszczowe produkty często zamiast tłuszczu zawierają inne tuczące niespodzianki - na przykład mnóstwo cukru. Producenci dodają go więcej, niż do zwykłych produktów, by wzmocnić smak, który słabnie po wyeliminowaniu tłuszczu.

11. Jedz powoli

12. Doceń moc jarzynowych wywarów

Gdy gotujesz jarzyny, używaj jak najmniej wody, by nie stracić składników, które podczas gotowania przechodzą do wywaru. Wywary staraj się wykorzystać - do zrobienia
zupy czy sosu.

13. Używaj niewielkich naczyń

Mniejsze talerze to (zazwyczaj) mniejsze porcje.

14. Nie jedz do pełnej sytości

Kończ posiłek, zanim poczujesz, że nie wciśniesz już ani grama więcej. Japończycy stosują się ponoć do zasady, że kończą posiłek, gdy są najedzeni w 80 procentach. Chińczycy odkładają pałeczki jeszcze wcześniej. Ty też nie napychaj się do przesady.

15. Nie kupuj jedzenia na stacjach benzynowych...

Nie jedz w fast-foodach i tak dalej.

16. Nie kupuj produktów, których nazwa brzmi tak samo we wszystkich językach

Przykłady można mnożyć - od popularnych chipsów, przez nazwy bułek z mięsem sprzedawanych w identycznych torbach na całym świecie.

17. Nie miej obsesji na punkcie jedzenia

Stosuj się do zasad, ale nie bądź ich niewolnikiem. Nie wpadaj w paranoję, jeśli zdarzy Ci się zjeść trochę chipsów albo serek homogenizowany z 15 sztucznymi dodatkami. To Cię nie zabije. Na co dzień jednak dbaj o swój stół. Bardzo szybko na własnej skórze odczujesz, że było warto.

18.Nigdy nie kupuj produktów reklamowanych w telewizji

24.1.10

Lamb and other animals cheeks to eat

SA:I am sure that it would taste great if it was cooked together with the veal/beef head. But considering the large size, we normally settle for lamb cheeks which is cooked with the head during Eids. So, you end up with great tasting cheeks and brain. Some people would also go for the eyes but I do not.
WZ:I have heard that it is a great honor when a Arab host serves you an lambs eye, and it is dishonor to refuse it,is this true ?
SA:If you have a big party and you cook one or several lambs or even a camel, people make sure that they place the lamb or camel head near the guest of honor to show him that “we” slaughtered a full lamb or camel for you.If you offer your guest any piece of the lamb he should accept it because it shows that you really care for him and you’re more than happy to serve him. I do not know about the eye in other Arab countries, but for KSA, it is usually the most tender meat that you cut and hand over to your guest(s). I am not sure if it is leg or hand, but it is very tender and juicy and many Greek restaurants serve it with rice.Traditions are changing, however, because people are becoming more health conscious now a days and less people are practicing this custom.

15.1.10

Abrams Tower rules-Tajska uczta w Abrams Tower Wroclaw/Thai night at Abrams Tower in Wrocław








Outstanding culinary experience in Wroclaw's XIII century only remaining city fortification - red curry,duck salad,tom yum soup and baked bananas with I scream for ice cream
Lepiej być nie może maly kawalek smakowitej Tajlandi w XIII wiecznej baszcie Abrams tower w Wroclawiu