MOJĄ PASJĄ JEST JEDZENIE.Zwiedziłem ponad 30 krajów .Nie tylko wiem,jak potrawy smakują,ale też wiem w jaki sposób są przyrządzane.Wszędzie uczę się gotowania.I uczę jak przyrządzać i marketing żywności.W Pl MY PASSION IS FOOD.I visted 30+ countries-learning about food and it's preparation .I teach others about world food not only I know how it taste , but how to prepare it, and how to market it.Wherever I travel I take cooking lessons.Lived in USA -35 yrs.
Speak pipe
15.12.07
Rezerwaty PRL,polskie absurdy,bezsens
Wszędzie w Polsce kiedy płacę za coś,zawsze pytają się o drobne,pytam się dlaczego ? mówią że nie mają,proponuje żeby poszli do banku rozmienić na drobne,zaraz potem twierdzą że mają tyle klientów ,że nie mają czasu pójść do banku,co za bzdura jeśli, ja jeden stoje tylko w kolejce.Byłem w ponad 30 różnych krajach biednych i bogatych,ale nigdy nie żebrano od mnie w sklepie mnie o drobne.Kiedyś facet co prowadzi sklep Ruch na Gwarnej powiedział mi że wszystkie drobne ludzie wydają na Wielką Orkiestrę Społecznej Pomocy i dlatego przez cały rok niema drobnych,a co Wielka Orkiestra robi z tymi drobnymi ? Przetapia je na sztaby metalu ? Myślę że jest to jakiś Polski odruch Pawłowa.
Próbka żywności prze zakupem
Jestem w sklepie Społem Oś Bolesława Śmiałego w pawilonie 104 ,pytam się czy winogrona są bez pestek,pani mówi że tak.Nie wierząc jej pytam się jej czy mogę spróbować jedno,komentuje to tak,że jeśli każdy by chciał spróbować coś przed zakupem to sklep by zbankrutował,taka sama sytuacja z wędlinami.Potem kiedy babsztyl mnie nie widzi próbuje winogrono i faktycznie ma pestki.
Nieświeże ryby drogie ryby
Kuchnie Świata,Stary Browar Poznań -Dostawa schłodzonego tuńczyka w środę rano. sprzedawany w cenie 84zł /kg,w piątek byłem tam i pytałem się dlaczego cena nie została obniżona,miła pani poinformowała mnie że polityka cenowa firmy zezwala na 50 % zniżkę dopiero w niedzielę.Po 2 dniach ryba zaczyna śmierdzieć a co po 4 dniach ? W Singaporze gdzie ostatnio byłem świeża ryba jest już przeceniona o 30 % o 20.00 , dwie godziny przed zamknięciem sklepu.
Tesco-Zepsute gnijące warzywa i owoce
Tesco-Zepsute gnijące warzywa i owoce są tam sprzedawane po obniżonej cenie zaraz obok świeżych,wszędzie indziej nawet w Polsce w innych sklepach nie robią tego,prawdopodobnie wydawają je za darmo,lub wyrzucają,
Degustacja ale brak towaru do sprzedaży
W tym samym dniu byłem w Almie w j.w ,tam miła pani częstowała wszystkich ,jak również mnie francuskimi wędlinami,na mój komentarz gdzie je można kupić ? Powiedziała że nie można ponieważ hurtownik nie przysłał towaru.
Zara-Buty nie ma łyżek do nich bo klienci ukradli,eksponowane w miejscu gdzie tylko mały pies może je zauważyć
Dziś kupiłem buty z Zara w Poznań Plaza,kiedy spytałem o łyżkę do butów po 2 minutach szukania,powiedział mi że wszystkie łyżki ukradli klienci sklepu i ich niema.Wtedy ja mu powiedziałem że jeśli klienci wzieli firmowe łyżki do butów z nazwą Zara , że jest to świetna reklama sklepu,a po za tym,to jest jego wina że zapomniał zamówić nowe łyżki do butów.Buty były również zakryte na dolnej części stołu 3 cm od podłogi,a na górze blatu były rozłożone spodnie,na moją uwagę że buty powinny być lepiej eksponowane,bo teraz one są widoczne tylko dla jamników lub innych małych psów,skomentował to zdaniem, a może zawiesić je z sufitu?
Pralka
Chcę kupić pralkę ? Dwa tygodnie temu przeczytałem na forum że najlepsze są Samsung,wchodzę na stronę Samsung pl,nie ma tam listy dilerów pralek Samsunga,tylko trzeba wypełnić formularz,po prawidłowym wypełnieniu,nie mogę go wysłać bo cały czas formularz pyta się o numer telefonu,który zresztą podałem,zfustrowany piszę emaila do działu obsługi dilerów z tym samym pytaniem,do dziś bez odpowiedzi.Telefoniczna obsługa klienta ma też zły numer telefonu.
Telefon GSM Samsunga-co z tą pamięcią ?
Ostatnio kupiłem najnowszy model telefonu komórkowego Samasunga i 600,chcąc rozszerzyć jego pamięć,pytam się w sklepie czy można zainstalować więcej pamięci niż 1 GB,ekspendientka mówi nie ,bo pracownicy firmy którzy mają więcej pamięci mają problemy z zbyt powolnym działaniem tego modelu,niewierząc jej dzwonię do Orange ,pierwszy pracownik mówi to samo,w międzyczasie przeglądam strony brytyjskiego Orange i tam proponują aż 8 GB karty micro sd firmy San Disk do tego samego modelu,dzwonię ponownie do Orange w Polsce,rozmawiam z innym pracownikiem obsługi klienta a ten twierdzi że jak najbardziej można używać więcej pamięci,właśnie ten telefon został skonstruowany pod większą pamięć.Idę do sklepu z telefonami,tam miły pracownik informuje mnie że faktycznie wszystkie karty micro sd działają oprócz kart Kingston,ale niestety on niema kart o większej pojemności.Idę więc dalej do sklepu komputerowego "Komputronik" na Św Marcinie,owszem mają karty 4 GB San Disk,kiedy jednak instaluje ją w w telefonie,telefon nie wykrywa jej,i nadal pokazuje stan pamięci 47 MB, a w instrukcji obsługi również nie jest wyjaśnione jak to wykryć.
11.12.07
"Smakownia" Sklep w Poznaniu z Polską żywnością regionalną
Mozna tam kupić różnego rodzaju przetwory tzw. specjały regionalne typu sękacze, oscypki,sery wędliny, chleby, soki, dżemy, marynaty, miody, organiczne wina i piwa piwa i nie wiem co jeszcze.Wszystko z tradycyjnego, domowego wyrobu, kupowanego w małych firmach.
Właściciel pan Andrzej Katulski z dokładnością opisał mi całą droge tych produktów i proces produkcji,jak również poczęstował mnie smaczną polędwicą szlachecką,wędzoną polską i znakomitym chlebem wiejskim
9.12.07
Pieprz kiedyś wart więcej niż złoto
Co ciekawe, w czasach gdy Arabowie zajmowali się handlem, mianem pieprz nazywano każdą egzotyczną przyprawę. To oni dostarczali tę przyprawę Rzymianom, tak więc w w Imperium Rzymskim był już w powszechnym użyciu. Można powiedzieć, że to obywatele Rzymu wprowadzili go do kuchni. Wtenczas pieprz był przyprawą luksusową, osiągał zawrotne ceny, w pewnym okresie płacono za niego tyle złota, ile ważył. Pieprz jako przyprawa, roślina lecznicza, oznaka bogactwa i potęgi władców, pojawia się w wielu wzmiankach historycznych. Aleksander Wielki z podboju Imperium Perskiego (w latach: 334-327 p.n.e.) wyniósł wiele cennych łupów, min. pieprz i cynamon. A Pliniusz, słynny historyk i pisarz rzymski (23 – 79 r.n.e.), pisał o próbach fałszerstwa pieprzu – co bardziej przebiegli kupcy próbowali sprzedawać wysuszone ziarna jałowca jako pieprz. Pliniusz nie mógł się nadziwić, dlaczego Rzymianie tak chętnie stosują tę przyprawę, skoro nie jest ona ani słodka, ani kwaśna, ani też słona, jedynie (jego zdaniem) ostra i okropna w smaku.
Dawno, dawno temu, około 1000 roku p.n.e. w okolicach Bombaju powstały pierwsze plantacje pieprzu. A więc wysyłając kogoś tam, gdzie pieprz rośnie, organizujemy mu podróż do Indii. Hindusi nazywali go klejnotem kuchni. Pieprz był walutą, jaką opłacano cła w portach, opłacano nim należności właścicielom gruntów, a w średniowieczu pełnił rolę „ twardej waluty”. Wielu możnych władców, a także kupców lokowało swój majątek w pieprzu i przechowywało go w skarbcach, jak złoto. Pieprz był także średniowieczną ... łapówką.
W średniowiecznej i renesansowej Europie pieprz stanowił wielce pożądany i bardzo mile
widziany prezent dla biskupów, a także par książęcych i królewskich. Żeglarze i podróżnicy przywozili go sponsorom swoich wypraw.Przez wiele wieków przyprawa ta była symbolem ludzi parających się handlem. Pieprz był również wyznacznikiem statusu kupca, właśnie z powodu osiągania wysokich cen. Pieprz był walutą, jaką opłacano cła w portach, opłacano nim należności właścicielom gruntów, a w średniowieczu pełnił rolę „ twardej waluty”. Wielu możnych władców, a także kupców lokowało swój majątek w pieprzu i przechowywało go w skarbcach, jak złoto. Pieprz był także średniowieczną ... łapówką. W Wenecji urzędnicy podatkowi powszechnie przyjmowali „dobrowolne datki” w postaci paczuszki zawierającej po funcie pieprzu, imbiru i cynamonu. W konsekwencji Anglicy zaczęli nawet stosować jego substytuty, aby aromatyzować potrawy.
Rosnące w tropikach pnącze Piper nigrum, o sporych, zielonych liściach, oplata drzewa lub tyczki przygotowane przez ludzi. Dwa razy do roku obsypuje się gronami małych zielonych kuleczek. Najmniej dojrzałe, najdelikatniejsze zbierane są na pieprz zielony. Obecnie znanych jest około 700 gatunków drzew, krzewów i bylin; Swój ostry smak pieprz zawdzięcza piperynie – substancji zawartej w wierzchniej warstwie owocu. . Najwięcej pieprzowych owoców lekko sfermentuje, po czym suszone na słońcu zamienią się w czarne, pomarszczone kuleczki. Do momentu rozgniecenia każda z nich zatrzyma w sobie aromat i smak przyprawy, która we wszystkich kuchniach świata pojawia się najczęściej. Pieprz wchodzi również w skład pieprzu ziołowego oraz curry.
Jedna czwarta światowego handlu przyprawami to właśnie pieprz.Największym producentem pieprzu od zawsze są Indie, stamtąd też pochodzi uznawany za najprzedniejszy pieprz Tellicherry. Ta sama co wszędzie odmiana Piper nigrum ma na Wybrzeżu Malabarskim, w okolicach portu Tellicherry ma tam idealne warunki do uprawy. Rodzą się tu najlepsze, najgrubsze, niegdyś cenne jak złoto ziarenka. I warto poszukać tej marki ,sprzedawanych w dobrych sklepach.
Inne miejsca gdzie pieprz się hoduje są w Indonezji(Sumatra i Java), Malezji, Brazylii oraz Wietnamie.
Pieprz w polskiej historii
Przed bitwą pod Wiedniem (12 IX 1683r.) Jan III Sobieski otrzymał od wielkiego wezyra Kara Mustafy kwartę maku z takim oto komentarzem: „Nasze wojska są tak liczne, jak owe ziarenka maku”. Polski władca, nie chcąc pozostać dłużnym, przesłał Turkowi kwartę pieprzu i taką informację: „W tej kwarcie jest mniej ziaren pieprzu niż maku, ale spróbujcie je zgryźć!”. Tak więc, chociaż zastępy tureckie były liczniejsze od polskich, to w tej bitwie Kara Mustafa poniósł klęskę. Jan III Sobieski dobrze więc wiedział, do czego porównuje waleczność i męstwo swoich żołnierzy.
Rodzaje pieprzu
Pieprz czarny - jest pnączem, rośnie tylko w klimacie tropikalnym. Osiąga 15 metrów długości, ma jajowate lub sercowate liście oraz zwisające kłosowate kwiatostany długości 8-10 centymetrów. Pierwsze owoce pojawiają się po ok. 8 latach, są wielkości grochu, początkowo zielone, gdy dojrzeją – czerwonawe, po zerwaniu są suszone, wtedy przyjmują czarną barwę. Pieprz czarny ziarnisty jest powszechnie używaną przyprawą. Owoce są zbierane dwa razy w roku przez kilka tygodni, gdyż dojrzewają stopniowo. Im większe, tym jakość przyprawy wyższa. Korzenny, ostry , leśny zapach pieprzu czarnego uzyskuje się przez suszenie niedojrzałych owoców. Pieprz czarny w proszku otrzymuje się po wysuszeniu i zmieleniu ziarenek
Pieprz biały - ma smak mniej palący i bardziej subtelny, niż pieprz czarny. Pieprz biały uzyskiwany jest z dojrzałych, czerwonobrązowych owoców poprzez namoczenie i starcie zewnętrznej ścianki owocu. Ma intensywniejszy zapach niż jego czarny odpowiednik. . Niewinny kolor sugeruje mniejszą moc, ale to nieprawda. Zastępuje czarny pieprz we wszystkich daniach, gdzie ciemne kropki raziłyby kolorem, w kremowych śmietanowych sosach, w białych zupach, w terrine z ryby. Jest niezbędnym elementem tajskiej mieszanki smakowej w kwartecie z solą, kolendrą i czosnkiem.
Pieprz zielony-są to zbierane niedojrzałe zielone ziarna pieprzu, suszone lub konserwowane w zalewie. Zielony suszony wszedł na rynek niedawno, dzięki umiejętności liofilizacji, czyli suszenia wspomaganego mrożeniem Charakteryzuje się wyszukanym, wyrazistym i odświeżającym smakiem; nie jest przy tym tak ostry w smaku, jak pieprz czarny. Bez niego nie byłoby polędwicy w sosie z zielonego pieprzu, niemieckich wędlin
Wszystkie trzy rodzaje są więc owocami tej samej rośliny, tyle że zbieranymi w różnych fazach dojrzewania.
Pieprz kubeba - pochodzi z Malezji z wysp Jawy i Borneo owoce tego pieprzu są aromatyczne, posmaku gałki muszkatołowej o gorzkim, palącym smaku; po wysuszeniu służą jako przyprawa i surowiec farmaceutyczny
Przyprawa, używana w kadzidłach dla osiągnięcia zmysłowego efektu. Chińczycy i Arabowie cenią go w eliksirach miłosnych. Abu Ali al Husain ibn Sina [Awicenna -przyp. red.], lekarz będący przykładem rozwiązłego życia, zalecał żucie pieprzu kubeba i smarowanie końca członka przesyconą nim śliną, aby zwiększyć rozkosze mężczyzny i kobiety podczas stosunku (jednak, podobnie jak i w przypadku kardamonu, może to mieć działanie drażniące).
Pieprz długowłosy -również pochodzi z Malezji z wysp Jawy i Borneo w smaku przypomina czarny, ale jest nieco mniej ostry i lekko słodkawy

Inne przyprawy błędnie nazywane pieprzem
Pieprz cayenne (chili) - tak naprawdę pieprzem nie jest. Jest wytwarzany z mielonych owoców ostrych papryczek, stąd jego bardzo ostry smak. Można dodawać właściwie do wszystkich potraw, ale w minimalnych ilościach. Cayenne znacznie obniża poziom cholesterolu.
Pieprz seczuański – to jeszcze jeden pieprz, który.. pieprzem nie jest. Wytwarzany jest z owoców pewnej odmiany jesionu kolczastego. Charakteryzuje się pikantnym smakiem z cytrusową nutą. Jest powszechną przyprawą w kuchni chińskiej, szczególnie pasuje do potraw z drobiu. Jest także składnikiem chińskiej mieszanki przypraw „pięciu smaków” i japońskiej „siedmiu przypraw”.
Pieprz czerwony - to owoce rośliny, która nawet nie jest spokrewniona z rodziną pieprzowatych. Po prostu jej owoce łudząco przypominają ziarenka pieprzu.) są to kuliste, czerwonofioletowe owoce schinus terebinthifolius/molle (peruwiańskie drzewo pieprzowe), które dla celów dekoracyjnych mieszane są często z „prawdziwym” pieprzem, pochodzą jednak z innej rośliny (rodzina Anacardiaceae). . Dodają koloru mieszance pieprzów.
Zastosowanie
Pieprz musi być świeżo mielony, innym nie warto zawracać sobie głowy. W proszku ulatniają się cenne olejki i szybko wietrzeje.
Pieprz jest przyprawą uniwersalną, dodawać go można niemal do wszystkich pieczeni, marynat i sosów. Ożywia smak tłustych rosołów i czyni je lżej strawnymi. Jest niezbędnym dodatkiem do wszystkich dań typu risotto, do potraw z białego i żółtego sera. podnosi smak jaj, szczególnie faszerowanych, jest doskonały do zup i galaretek rybnych oraz wszystkich dań, które przyprawia się imbirem; do mięs (wieprzowina, wołowina, baranina czy jagnięcina). Idealnie pasuje także do ryb. Dodatek pieprzu sprzyja trawieniu, działa też lekko moczopędnie, jest jednak niewskazany przy wszelkich dietach i dla osób ze skłonnościami do podrażnień przewodu pokarmowego. Pieprz jest także składnikiem przyprawy do pierników, a w dobrych kawiarniach można się napić gorącej czekolady z dodatkiem pieprzu, imbiru i cynamonu.
Pieprz mielony dodaje się pod koniec, a pieprz ziarnisty na początku gotowania potraw.
Zawsze, we wszystkich przepisach, używam wyłącznie pieprzu świeżo mielonego. Drobno zmielony, grubo kruszony, odrobinę lub całkiem sporo - sypię do bardzo wielu dań. Ostatnio przyprawiam nim nawet owoce.
3.12.07
Video cooking lessons
NY Times Mark Bittman 98 Videos
Pakistani, Indian,Afgahan,Arabic cooking videos
Agregator cooking videos-Diet Blog
Food tube Agregator 1000's of videos
Brunch and top food videos from your tube
Expert village loads of food videos
http://food.sulekha.com/dishes/latest.htm
28.11.07
Kuchnia koreańska i przepisy Kimchi 2 x i Bulogi

Oczywiście ryż to nieodzowny składnik każdej potrawy. Z ryżu przygotowuje się też makaron i kluski. Ziemniaki traktowane są jako warzywo egzotyczne i często podawane są w małej ilości jako przystawki.
Je się oczywiście pałeczkami i łyżką. Ryżu nikt tu nie je pałeczkami, jak to myśli cała Europa. Sztućce w naszym pojęciu też są, zwłaszcza gdy zamawiasz kotleta schabowego z kapustą. Do Korei dotarła z Zachodu ta potrawa i cieszy się tu dużą popularnością.
Ciekawostką są także lody o smaku fasolki, pomidora czy kimchi. Można zjeść psie mięso lub jeszcze żywe owoce morza. Njawieksze faux pas, jakie można tu popełnić to podniesienie miski podczas jedzenia. Kreańczycy tego nie robią, w przeciwieństwie do Japończyków.
Owoców jest tu dostatek i to takich, które pierwszy raz na oczy widziałem i nie potrafię nazwać. Niestety są bardzo drogie. Z owoców, które znam z Polski to jabłko, winogrono, banan, mandarynka, granat, mango, kokos, truskawka, arbuz. Reszta jest mi obca.
Kuchnia koreańska jest zdrowa i mało kaloryczna. To dzięki temu, że nie smaży się na maśle, nie je chleba, śmietany, sera tłustych sosów. Na odchudzanie zapraszam tutaj.
Kimchi
Kimchi jest tradycyjnym daniem koreańskim składającym się z marynowanych lub kiszonych warzyw, głównie kapusty oraz papryczek chili.
Baechu kimchi, mimo swej obecnej popularności, powstało stosunkowo późno. Papryczki chili zostały wprowadzone do Korei (poprzez Japonię) na początku XVII w., a dopiero 200 lat później zastosowano je w przyrządzaniu kimchi. Kapusta chińska (kor. baechu) dotarła do Korei z Chin prawdopodobnie w XIX w., wcześniej stosowano miejscowe warzywa.
1 główka kapusty pekińskiej
1 rzodkiew w cienkich plasterkach
0.5 główki czosnku wyciśniętego
1 pęczek cebuli dymki pociętej w
0.5 szkl. suszonych krewetek (opcjonalnie)
Olej sezamowy do smaku
chili 1/2 Łyżka od herbaty
Solanka:
1/4 szkl. soli
Przeciąć kapustę wzdłuż na pół. Wyciąć korzeń. i pociąć w paski.Dodać sól wymieszać. Zanurzyć paski kapusty i rzodkwi wymieszać z solą Przykryć wszystko talerzem i docisnąć odważnikiem i odstawić. Po ok. 2-3 dniach wypłukać w wodzie i osączyć. .Przykryć wszystko talerzem i docisnąć odważnikiem. Za pięć dni kim-chi jest gotowa.Wtenczas Wymieszać wszystkie przyprawy chili w proszku z rzodkwią, czosnkiem, imbirem, dymką, szczypiorkiem, krewetkami.(jeżeli chcesz bardziej ostrą i kwaśną potrzymaj 9 dni ). przełożyć do słoików. Przechować w lodówce nawet do kilku miesięcy. Jest to tradycyjna potrawa koreańska, lekko kwaśna, bardzo ostra i bardzo smaczna. Pomimo, że kuchnia koreańska bardzo różni się od chińskiej, to jednak wydaje mi się, że kim-chi bardzo tu pasuje. Można ją podawać jako dodatek do każdego dania. Kim-chi to najpopularniejsza koreańska potrawa (istnieją też inne odmiany z ogórka, rzodkwi i innych warzyw), je sią je na obiad, kolację a nawet na śniadanie! Dla przeciętnego Polaka może być "nieco" za ostra, ale szybko można się przyzwyczaić, a warto bo jest super zdrowa. Jeżeli ktoś zasmakuje w kim-chi warto jest przygotowywać je w większych ilościach (np. z 2 lub 4 kapust), ponieważ gdy skończą się zapasy na następną musimy poczekać przynajmniej 5 dni.
Czas przygotowania: 5 min
Czas marynowania: 5-7 dni
1 biała duża rzodkiew pocięta w cienkie Plasterki
0.5 główki czosnku wyciśniętego
1 pęczek cebuli dymki pociętej w
0.5 szkl. suszonych krewetek (opcjonalnie)
Olej sezamowy do smaku 1 łyżka stołowa
chili 1/2v łyżka od herbaty
Solanka:
1/4 szkl. soli
Położyć kawałki rzodkwi do garnka dodać sól przykryć talerzem i przycisnąć . Po 5-7 dniach,ocedzić i opłukać kim-chi jest gotowa.Wtenczas dodać wszystkie przyprawy i wymieszać .
Czas przygotowania: 30 min
Czas marynowania: 20 min
Pierwsze główne danie kuchni koreańskiej na mojej stronie (wcześniej pojawiło się koreańskie kim-chi). Tradycyjne koreańskie danie jednak łagodne w smaku (kuchnia koreańska jest bardzo ostra). Jeżeli nie mamy grila elektrycznego, a jest poza sezonem grilowym, danie to można przygotować na patelni teflonowej bez dodatku tłuszczu (kładziemy mięso na patelni i smażymy na niewielkim ogniu, następnie przekładamy na drugą stronę).
2 cebule dymki posiekane
4 ząbki czosnku, wyciśnięte
6 łyżek sosu sojowego
1 łyżka oleju sezamowego
1/2 łyżeczki MSG (glutaminian sodu)
szczypta pieprzu
3 łyżki cukru
2 łyżki wina ryżowego
2. Wymieszać mięso z dymką, czosnkiem, sosem sojowym, olejem sezamowym, MSG i pieprzem.
3. Grilować mięso kilka minut na grilu lub na patelni. Serwować z ryżem i kim-chi.
Proporcje: dla 3-4 osób
20.11.07
Counting calories while eating out.

Solution: The CalorieKing database (www.calorieking.com/foods/) offers nutritional information for over 50,000 generic and brand-name foods, including meals at more than 260 fast-food chains. Users can search for favorite ethnic foods, such as Chinese. Dietfacts.com provides information for 449 restaurants, ranging from Applebee's to the Costco snack bar (www.dietfacts.com/fastfood.asp).
Caveat: Watch portion sizes. A plain pizza slice may appear to have 320 calories, but only if it's 1/12th of a pie.
19.11.07
Dlaczego frytki McDonald's są tak smaczne
Wydrukuj ten tekst i daj do poczytania tym ktorzy nie maja dostepu do Internetu. Tego nigdy nie przeczytasz w Polskiej prasie pozostajacej pod kontrola zachodnich korporacji, jak np. Gazeta Wyborcza Michnika.
Fragmenty książki amerykańskiego autora Erica Schlossera „Fast Food Nation” (“Naród szybkiej żywności”). Artykuł ukazał się w bostońskim miesięczniku „The Atlantic Monthly”, numerze ze stycznia 2001. Wkrotce po ukazaniu się, zostal on zdjęty z witryny internetowej miesięcznka. Książka była przez cały rok na liscie bestsellerow gazety The New York Times.
Od tlumacza: Za smacznie i niewinnie wygladajaca zywnoscia McDonald’s kryje sie zaawansowana do niewiarygodnego poziomu nauka, technologia, oraz marketing adresowany glownie do dzieci. Ci, ktorzy bezkrytycznie polykaja korporacyjna propagande McDonald’s (przedstawiajaca ich produkty za pozywne, a ich przybytki za wysmienite miejsca spedzenia w gronie rodzinnym wolnego czasu), powinni zapiac pasy bezpieczenstwa. Maja oni tutaj unikalna okazje dowiedzenia sie duzo wiecej niz McDonald’s chce swoim klientom ujawniac. Smacznego.
„Smażenie frytek było dla mnie prawie święte” - napisał w swojej autobiografii Ray Kroc, jeden z założycieli McDonald’s. - „Przygotowanie było rygorystycznie powtarzanym rytuałem.” Podczas wczesnych lat sieci McDonald’s frytki były robione od zera każdego dnia. Ziemniaki typu Russet Burbanks były obierane, cięte na paski i smażone w kuchniach McDonald’s. W połowie lat sześćdziesiątych, czyli kiedy sieć rozrosła się na całą Amerykę, postanowiono obniżyć koszta, zredukować ilość dostawców i sprawić, żeby frytki smakowały tak samo w każdym punkcie sieci.
McDonald’s zaczął przerzucać się na mrożone frytki w 1966 roku i niewielu klientów zauważyło różnicę. Mimo to zmiana miała ogromny wpływ na rolnictwo i dietę Ameryki. Powszechna żywność została zamieniona na zaawansowany technicznie towar przemysłowy. Obecnie frytki McDonald’s pochodzą z wielkich fabryk, które mogą obrać, pokroić, usmażyć i zamrozić milion kilogramów ziemniaków każdego dnia. Szybka ekspansja McDoanld’s oraz popularność ich tanich, masowo produkowanych frytek zmieniła styl odżywiania się Amerykanów. W 1960 roku Amerykanie konsumowali średnio około 40 kg świeżych ziemniakow i 2 kg mrożonych frytek. W roku 2000 konsumowali oni średnio około 25 kg świeżych i 15 kg mrożonych frytek. Dzisiaj McDonald’s jest największym kupcem ziemniaków w USA.
Smak frytek McDonald’s odegrał ważną rolę w sukcesie tej sieci. Frytki przynoszą większy profit niż hamburgery i chwalone są przez klientów, konkurencję, a nawet krytyków. Ich wyróżniający się smak nie pochodzi jednak od rodzaju ziemniaków, które McDonald’s kupuje, technologii, jakiej używa, czy urządzeń, które je smażą. Inne sieci również używają ziemniaków Russet Burbanks, kupują frytki od tych samych wielkich dostawców i mają podobne urządzenia w swoich kuchniach. Smak frytki jest w większości wyznaczony rodzajem używanego oleju. Przez dekady McDonald’s smażył swoje frytki w mieszance oleju z nasion bawełny i 93% tłuszczu wołowego. Mieszanka dawała frytkom unikalny smak oraz więcej szkodliwego tłuszczu w każdym gramie produktu..
W roku 1990, pod ciężarem krytyki cholesterolu we frytkach, McDonald’s przerzucił się na olej czysto warzywny. To jednak stworzyło kłopot: jak zrobić frytki, które smakują jak wołowina – ale bez smażenia ich w tłuszczu wołowym? Spojrzenie na składniki we frytkach McDonald’s sugeruje, jak ten problem rozwiązano. Na końcu listy składników jest niepozorne, a mimo to wyglądające tajemniczo określenie: „smak naturalny” („natural flavor”). Ten składnik pomaga wytłumaczyć nie tylko to, dlaczego frytki smakują tak dobrze, ale dlaczego większość szybkiej żywności (w rzeczy samej - większość żywności jaką je Ameryka) smakuje tak, jak smakuje.
Otwórz swoją lodówkę, zamrażalnik, spiżarnię - i spójrz na opakowania swojej żywności. Znajdziesz „naturalny smak” lub „sztuczny smak” na prawie każdej liście składników. Podobieństwa pomiędzy tymi dwiema szerokimi kategoriami są daleko bardziej znaczące niż różnice. Oba są dodatkami uzyskanymi przez człowieka, które nadają wiekszości żywności określony smak. Ludzie na ogół kupują konkretną żywność po raz pierwszy ze względu na jej opakowanie lub wygląd. Smak na ogół decyduje o tym, czy kupią ją ponownie. Około 90% pieniędzy, jakie Amerykanie obecnie wydają na żywność przypada na żywność technologicznie przetwarzaną. Techniki puszkowania, mrożenia i odwadniania, używane przy przerabianiu, niszczą wiekszość smaku żywności. W ten sposób w USA powstał wielki przemysł, mający na celu uczynienie żywności bardziej apetyczną. Bez tego przemysłu smakowego dzisiejsza szybka żywność po prostu nie istniałaby. Nazwy przodujących amerykańskich sieci szybkiej żywności, jak McDonald’s czy Burger King, wrosły nie tylko w amerykańską rzeczywistość, ale stały się też niezwykle popularne na całym świecie. Mimo tego, niewielu jest w stanie wskazać przedsiębiorstwa które produkują smaki dla szybkiej żywności.
Przemysł smakowy jest okryty wielką tajemnicą. Wiodące firmy nie chcą ujawnić dokładnych receptur składników smakowych, ani też wskazać swoich klientów. Tajemnica jest uznawana za sprawę fundamentalną, mającą chronić reputację lubianych marek. Ma to służyć temu, aby sieci szybkiej żywności mogły nadal utrzymywać społeczeństwo w przekonaniu, że smak żywności którą sprzedają pochodzi z ich własnych kuchni, a nie z odległych fabryk prowadzonych przez inne firmy. Frytki McDonald’s są jednym z niezliczonych rodzajów żywności, których smak jest tylko cześcią skomplikowanego procesu produkcji. W rzeczywistości wygląd i smak tego co dzisiaj jemy jest złudą, i to celowo.
Korytarz smakowy
Na trasie autostrady New Jersey Turnpike znajduje się serce przemysłu smakowego – korytarz, w którym aż roi się od rafinerii i fabryk chemicznych. International Flavors & Fragrances (IFF), największa tego typu firma na świecie, ma fabrykę przy wyjeździe numer 8A w Dayton w New Jersey. Givaudan, druga największa na świecie firma smakowa, ma z kolei swoją fabrykę w położonym po sąsiedzku East Hanover. Haarmann & Reimer, największa niemiecka firma, posiada fabrykę w Teteboro - w cieniu Manhattanu, podobnie zresztą jak Tagasako, największa japońska firma smakowa. Flavor Dynamics posiada fabrykę w South Plainfield, a Frutarom zadomowiło się w North Bergen, na wysokości górnego Manhattanu. Elan Chemical jest zlokalizowany w Newark (w sąsiedztwie lądujących niedaleko samolotów z Polski - MK). Tuzin firm produkuje smaki w korytarzu pomiędzy Teaneck a South Brunswick. To właśnie w tym regionie wytwarzane jest około 2/3 dodatkow smakowych sprzedawanych w USA.
Fabryka IFF w Dayton to wielki, jasnobłękitny budynek ze współczesnym kompleksem biur, dołaczonym z przodu. Jest położona w rejonie fabrycznym, niedaleko fabryki plastików niemieckiego koncernu chemicznego BASF, a także fabryki Jolly French Toast i fabryki, która produkuje kosmetyki marki „Liz Claiborne”. Tuziny ciężarówek parkowały przy rampie IFF tego popołudnia kiedy złożyłem tam wizytę, a z otworów wentylacyjnych na dachu unosiła się cienka chmura pary. Przed wejściem do fabryki podpisałem formularz mówiący o zakazie ujawniania nazw marek żywności, w których wykorzystane są smaki produkowane przez IFF. Miejsce przypominało mi fabrykę czekolady. W korytarzach unosiły się cudowne zapachy. Mężczyźni i kobiety w schludnych, białych fartuchach entuzjastycznie zajmowali się swoimi zadaniami, a na laboratoryjnych stołach i półkach stały setki małych butelek. Butelki te zawierały silne, ale wrażliwe na światło chemikalia smakowe. Chroniły je przed światłem brązowe szkło i szczelne nakrętki. Długie nazwy chemiczne na małych, białych nalepkach były dla mnie tak tajemnicze jak średniowieczna łacina. Owe substancje o dziwnie brzmiących nazwach będą zmieszane i przelane, a następnie zamienione w nowe substancje, niczym magiczne eliksiry.
Nie zostałem zaproszony do części fabryki IFF, gdzie odbywa się proces produkcyjny. Obawiano się, że mógłbym odkryć tajemnice handlowe. W zamian zwiedziłem różne laboratoria i kuchnie, gdzie smaki dobrze znanych marek są testowane lub poprawiane, i gdzie od podstaw tworzone są zupełnie nowe smaki. „Laboratorium przekąsek” jest odpowiedzialne za smak płatkow zieminiaczanych i kukurydzianych, chlebów, krakersów i żywności dla zwierząt. „Laboratorium konfekcyjne” wymyśla smaki lodów, ciastek, cukierków, past do zębów, płynów do płukania jamy ustnej i leków żołądkowych. Wszędzie, gdziekolwiek się zwróciłem, widziałem znane i szeroko reklamowane produkty, leżące na biurkach i półkach laboratoryjnych. Laboratorium płynów było pełne jasnokolorowych cieczy w przejrzystych butelkach. Wychodzą stąd m.in. smaki dla popularnych napojów, herbat, win i napojów winopodobnych, naturalnych soków, organicznych napojów z soi i piw. W jednej z kuchni spotkałem schludnego technologa żywności, mężczyznę w średnim wieku z eleganckim krawatem pod czystym fartuchem, który uważnie przygotowywał partie ciastek z białą polewą i różowo-białymi kropkami. W innej kuchni widziałem piec do pizzy, grill, maszynę do robienia napojów mlecznych typu „milk shake” i maszynę do smażenia frytek - identyczne z tymi, które widziałem w niezliczonych barach szybkiej żywności (McDonald’s etc.).
IFF, poza tym że jest najwiekszą na świecie firmą smakową, produkuje także zapachy dla sześciu z dziesięciu najlepiej sprzedawanych w USA perfum, w tym: Estée Lauder - Beautiful, Clinique - Happy, Lancôme - Trésor oraz Calvin Klein - Eternity. Firma produkuje rownież zapachy dla produktów domowych (m.in. dezorodanty, płyny do naczyń, mydła, szampony, politury do mebli i podłóg). Tworzenie tych wszystkich aromatów opiera się w praktyce na tej samej zasadzie - odpowiedniej manipulacji lotnymi chemikaliami. Tajemnica kryjąca się za zapachami Twojego kremu do golenia jest dokładnie taka sama jak ta, która decyduje o smaku kolacji z zamrażarki supermarketu.
„Naturalne” i „sztuczne”
Naukowcy uważają, że ludzie nabyli zmysł smaku, aby mógł on chronić ich przed zatruciami. Jadalne rośliny na ogół smakują słodko, szkodliwe raczej cierpko.
Kubki smakowe na naszych językach mogą rozpoznać obecność paru podstawowych smaków, w tym słodkiego, kwaśnego, pikantnego, słonego, cierpkiego i umami - smaku odkrytego przez japońskich naukowców, który jest wyzwalany przez aminokwasy w żywności takiej, jak mięso, ryby, grzyby, ziemniaki i chwasty morskie. Jednak czujniki smaku na języku mają ograniczone możliwości w porównaniu ze systemem węchowym człowieka, który może wykryć tysiące różnych chemicznych aromatów. Czym jest odczuwany przez nas smak? - Jest głównie zapachem gazów, które są uwalniane przez substancje chemiczne, które właśnie włożyłeś do ust. To właśnie aromat żywności może w 90-ciu % być odpowiedzialny za jej smak.
Akt picia, ssania czy żucia substancji uwalnia gazy lotne. Przedostają się one z jamy ustnej i nosa (albo drogą z tyłu jamy ustnej) do cienkiej warstwy komórek nerwowych, nazywanych „olfactory epithelium”, zlokalizowanych u podstawy Twojego nosa, pomiędzy oczami. Twój mózg łączy złożone sygnały zapachu pochodzące z nabłonka węchowego („olfactory epithelium”) z prostymi sygnałami smaku z Twojego języka, wyznacza smak dla tego co jest w Twojej jamie ustnej i decyduje dalej, czy jest to coś, co nadaje się do jedzenia.
Preferencje żywieniowe człowieka, podobnie jak charakter, są formowane w paru pierwszych latach życia poprzez porces socjalizacji. Noworodki od urodzenia preferują słodkie smaki i odrzucają cierpkie. Starsze dzieci można nauczyć, aby polubiły żywność pikantną, zwyczajną zdrową żywność albo szybką żywność - w zależności od tego, co jedzą ludzie wokół nich. Ludzki zmysł zapachu nie jest jeszcze w pełni zbadany. Wiemy jednak, że jest on bardzo uzależniony od czynników psychologicznych i oczekiwań. Umysł celowo koncentruje się tylko na niektórych aromatach które nas otaczają, a odrzuca zdecydowaną większość. Ludzie mogą wychowywać się w przyzwyczajeniu do nieprzyjemnych albo miłych zapachów. Mogą też przestać zauważać coś, co kiedyś im przeszkadzało. Zapach i pamięć są ze sobą połączone. Zapach może niespodziewanie wydobyć z naszej pamięci dawno zapomnianą sytuację. Zapachy żywności z dziecinstwa pozostawiają trwały ślad i dorośli często powracają do nich, nie zawsze wiedząc dlaczego tak się dzieje. Owa „komfortowa żywność”, której wspomnienie do nas powraca, staje się źródłem zadowolenia i poczucia bezpieczeństwa. Jest to fakt, który sieci szybkiej żywności skrupulatnie wykorzystują. Wspomnienie Happy Meals z dzieciństwa, które są podawane z frytkami, może przekładać się na częste wizyty w McDonald’s w dorosłości. Średnio, Amerykanie jedzą obecnie frytki około 4 razy w tygodniu.
Ludzkie pożądnie smaku było w większości przypadków nie docenianą i nie zbadaną siłą w historii. Przez milenia imperia były budowane, nieznane lądy podbijane, a wielkie religie i filozofie zmienione na zawsze - a wszystko to przez handel przyprawami. W 1492 roku Krzysztof Kolumb wyruszył na poszukiwanie przypraw. Dzisiaj wpływ smaku na rynki światowe jest nie mniej skuteczny. Wzrost i upadek korporacyjnych imperiów, czyli firm od napojów „soft drink” (jak Coca Cola), suchych przekąsek (jak czipsy ziemniaczane) i sieci szybkiej żywności (jak McDonald’s) są często wyznaczane tym, jak ich produkty smakują.
Historia
Przemysł smakowy pojawił się w połowie dziewiętnastego wieku, kiedy to przetwarzana technologicznie żywność zaczęła być produkowana na masową skalę. Uznając potrzebę stosowania dodatków smakowych, wcześni producenci przetwarzanej żywności zwrócili się do producentów perfum, którzy od dłuższego czasu mieli doświadczenie z esencjami i aromatami lotnymi. Wielkie domy perfum z Anglii, Francji i Holandii produkowały wiele z pierwszych środków smakowych. Na początku dwudziestego wieku, dzięki silnemu przemysłowi chemicznemu, Niemcy przejęły prowadzenie techniczne w produkcji smaków. [przypis tłumacza: pierwsze zastosowanie gazu bojowego do masowego mordowania żołnierzy podczas I wojny światowej jest przykładem zaawansowania niemieckiego przemysłu chemicznego w tym okresie.] Jak wieść niesie, to niemiecki naukowiec odkrył methyl anthranilate (jeden z pierwszych sztucznych smaków) przez przypadek, podczas mieszania środków chemicznych w swoim laboratorium. Niespodziewanie laboratorium wypełniło się słodkim zapachem winogron. Później methyl anthranilate stał sie głównym dodatkiem smakowym w winogronowym napoju marki Kool-Aid, obecnie jednym z najpopularniejszych w USA.
Po II wojnie światowej przemysł perfumeryjny przeniósł się z Europy do USA, osiadając w Nowym Jorku, w pobliżu rejonu odzieżowego i domów mody. Razem z nim przybył też przemysł smakowy, który w związku z rozbudową fabryk przeniósł się później do sąsiedniego stanu New Jersey. Wytwarzane przez człowieka dodatki smakowe były do lat pięćdziesiątych używane w większości wypadków w pieczonych wyrobach, cukierkach i wodach sodowych. Wtedy to sprzedaż przerabianej technicznie żywności zaczęła wzrastać. Wynalazek chromatografów i spektrometrów (maszyn, które mogą mierzyć gazy lotne w niewielkich ilościach) wielce zwiększył ilość smaków, które mogły być sztucznie uzyskiwane. Do lat sześćdziesiątych firmy smakowe dostarczały dodatki, dające smak dosłownie tysiącom nowych żywności.
Amerykański przemysł smakowy ma obecnie roczne dochody około 1,4 miliarda dolarów. Około 10 000 nowych technologicznie przerabianych produktów żywnościowych jest co roku wprowadzanych na rynek USA. Prawie wszystkie wymagają dodatków smakowych. Około dziewięć na dziesięć plajtuje. Najświeższe innowacje smakowe są ogłaszane w publikacjach takich, jak “Chemical Market Reporter”, “Food Chemical News”, “Food Engineering” i “Food Product Design”. Rozwój IFF odzwierciedla rozwój całego przemysłu. IFF powstało w 1958 r. na skutek połączenia dwóch mniejszych firm. Ich roczne dochody wzrosły prawie 15-krotnie od początku lat siedemdziesiątych i obecnie firma posiada fabryki w 20 krajach.
Precyzja w Big Makach
Dzisiejsze precyzyjne spektrometry, chromatografy gazowe i analizatory oparów dostarczają szczegółowej informacji na temat komponentów smaku żywności, wykrywając chemiczne aromaty obecne w tak niskich ilościach, jak jedna część na miliard. Jednak ludzki nos jest jeszcze bardziej czuły. Może on wykryć aromaty obecne w ilościach kilku części na biliard, czyli około 0,000000000003 procenta. Złożone aromaty, jak te w kawie czy w pieczonym mięsie, składają się z gazów lotnych, pochodzących z prawie tysiąca różnych chemikaliów. Zapach truskawek pochodzi ze skrzyżowania około 350 chemikaliów, które są obecne w mikroskopijnych ilościach. To, czego ludzie najbardziej poszukują w żywności, czyli smak, jest na ogół obecny w ilościach mikroskopijnych, więc zdecydowanie za małych, aby mierzyć go w tradycyjnych jednostkach kulinarnych, jak gramy czy łyżeczki. Substancja która nadaje dominujący smak pieprzowi może być wyczuwana w ilościach tak niskich, jak 0,02 części na miliard. Jedna kropla wystarcza dla zmiany smaku pięciu średnich rozmiarów basenów pływackich. Dodatek smakowy najczęściej widnieje jako przedostatni na liście dodatków żywności przerabianej technicznie i często kosztuje mniej niż opakowanie. Napoje typu „soft drinks” (jak Pepsi Cola) zawierają większą proporcję dodatków smakowych niż inna żywność. Smak w typowej puszce Coca Coli kosztuje około pół centa (2 grosze).
Nie tylko smak - kolor rowniez
Dodatki kolorujące w przetwarzanej technologicznie żywności są obecne w o wiele mniejszych ilościach niż związki smakowe. Wiele z powyżej wspomnianych firm produkujących smaki, produkuje również te koloryzatory, które mają sprawić, żeby żywność wyglądała świeżo i apetycznie. Barwienie żywności służy wielu tym samym dekoracyjnym celom, co kobieca szminka do ust, cień do powiek, czy tusz do rzęs, i często jest wykonane z tych samych pigmentow. Dwutlenek tytanu, na przykład, okazał się być minerałem o szczególnie szerokim zastosowaniu. Daje on wielu cukierkom i lukrowi ich jasnobiały kolor. Jest również popularnym składnikiem kobiecych kosmetyków. Jest także pigmentem używanym w wielu białych olejnych farbach artystycznych i farbach używanych do malowania ścian domowych. W Burger King, Wendy's i w McDonald's środki kolorujące zostały dodane do wielu napojów „soft drink”, sosów do sałatek, ciastek, słodkich bułeczek i składników dań drobiowych.
Badania naukowe wykazały, że kolor żywności może mieć ogromny wpływ na to, jak jej smak jest odbierany. Jasnokolorowa żywność często wygląda na smakującą lepiej niż żywność wyglądająca zwyczajnie, nawet kiedy składniki smakowe są identyczne. Żywność, którą pozbawimy jej normalnego koloru, często wydaje się posiadać także i nienaturalny smak. Przez tysiące lat człowiek opierał się na wizualnych sugestiach dla dokonania wyboru co jest jadalne. Kolor owocu sugeruje, kiedy jest on dojrzały, a kolor mięsa - kiedy jest ono zepsute. Naukowcy od smaków czasami używają kolorowego oświetlenia dla poprawienia doznań smakowych konsumenta badanej żywnosci. Podczas jednego z takich eksperymentów na początku lat siedemdziesiątych badanym osobom podano nienaturalnie zabarwiony stek wołowy z frytkami, który wyglądał jednak normalnie przy kolorowym oświetleniu. Konsumenci tego dziwnego steku odbierali jego smak jako zupełnie normalny do momentu, kiedy zmieniono oświetlenie na właściwe. Kiedy okazało się, że stek był w rzeczywistości koloru niebieskiego, a frytki zielone, u części badanych osób pojawiły się objawy zatrucia pokarmowego.
O ile smaki na ogół powstają z mieszanki wielu różnych lotnych chemikaliów, to często jeden związek dostarcza dominującego aromatu. Taki środek chemiczny, wąchany pojedyńczo jest odbierany przez nasze powonienie jako zapach prawdziwego pokarmu. Na przykład ethyl-2-methyl butyrate pachnie dokładnie jak jabłko. Daje to wręcz nieograniczone możliwości w procesie technologicznej przeróbki żywności – po zastosowaniu odpowiedniego środka chemicznego można uzyskać absolutnie każdy pożądany smak. Dodajemy do przerabianej żywności methyl-2-pyridyl ketone – i ma ona smak prażonej kukurydzy. Dodajemy ethyl-3-hydroxy butanoate – i otrzymujemy smak polewy czekoladowej. Można tak eksperymentować w nieskończoność. Bez wpływania na wygląd czy wartość odżywczą technologicznie przetwarzanej żywności można jej dać zapachy zupełnie nietypowe dla pokarmu – np. po zastosowaniu hexanalu uzyska ona zapach świeżo ściętej trawy, a po użyciu 3-methyl butanoic acid - zapach odoru ciała ludzkiego.
Amerykańskie Ministerstwo Zdrowia (FDA) nie wymaga od firm ujawniania składników używanych przez nich barwników czy dodatków smakowych tak długo, jak wszystkie te chemikalia są uznawane przez urząd jako „generalnie bezpieczne”. To pomaga firmom utrzymywać ich receptury w tajemnicy. Pomaga także ukryć fakt, że same związki smakowe często zawierają więcej składników niż żywność, której nadają smak. Określenie „sztuczny smak truskawek” (“artificial strawberry flavor”) w niewielkim stopniu oddaje prawdziwe rozmiary chemicznego cudotwórstwa i zaawansowania, dzięki którym żywność poddana wysokiej obróbce technologicznej smakuje jak truskawki.
Typowy sztuczny smak truskawkowy, jak na przykład ten, który znajduje się w napoju „strawberry milk shake” firmy Burger King, zawiera następujące składniki (nazwy angielskie):
1. amyl acetate,
2. amyl butyrate,
3. amyl valerate,
4. anethol,
5. anisyl formate,
6. benzyl acetate,
7. benzyl isobutyrate,
8. butyric acid,
9. cinnamyl isobutyrate,
10. cinnamyl valerate,
11. cognac essential oil,
12. diacetyl,
13. dipropyl ketone,
14. ethyl acetate,
15. ethyl amyl ketone,
16. ethyl butyrate,
17. ethyl cinnamate,
18. ethyl heptanoate,
19. ethyl heptylate,
20. ethyl lactate,
21. ethyl methylphenylglycidate,
22. ethyl nitrate,
23. ethyl propionate,
24. ethyl valerate,
25. heliotropin,
26. hydroxyphenyl-2-butanone (10% solution in alcohol),
27. a-ionone,
28. isobutyl anthranilate,
29. isobutyl butyrate,
30. lemon essential oil,
31. maltol,
32. 4-methylacetophenone,
33. methyl anthranilate,
34. methyl benzoate,
35. methyl cinnamate,
36. methyl heptine carbonate,
37. methyl naphthyl ketone,
38. methyl salicylate,
39. mint essential oil,
40. neroli essential oil,
41. nerolin,
42. neryl isobutyrate,
43. orris butter,
44. phenethyl alcohol,
45. rose,
46. rum ether,
47. g-undecalactone,
48. vanillin,
49. solvent
Lata sześćdziesiąte były złotymi latami dla producentów sztucznych smaków w USA. Sztuczne wersje środków smakowych nie były wprawdzie tak rozwinięte, ale i nie musiały takimi być, zważywszy na charakterystykę poddanej obróbce technologicznej żywności. Przez ostatnie dwadzieścia lat producenci żywności technologicznie przetwarzanej używali raczej tylko „naturalnych smaków” w swoich produktach. Wg amerykańskiego Ministerstwa Zdrowia muszą one pochodzić w całości z naturalnych źródeł: z ziół, przypraw, owoców, warzyw, wołowiny, kurczaków, drożdży, kory, korzeni, itp. Konsumenci preferują żywność która zawiera „naturalne smaki”, sądząc, że są one bardziej zdrowe. Różnice pomiędzy naturalnymi i sztucznymi smakami mogą być subiektywne i po części absurdalne. Wynikają one bowiem w większym stopniu z tego, w jaki sposób dany smak został uzyskany, niż z tego, co w rzeczywistości zawiera. „Naturalny smak jest smakiem uzyskanym przy użyciu przestarzałej technologii” - twierdzi Terry Acree, profesor nauk żywnościowych na Cornell Univeristy. Naturalne smaki i sztuczne smaki czasami zawierają dokładnie takie same chemikalia, ale wyprodukowane innymi metodami. Np. amyl acetate daje dominujący smak bananów. Kiedy jest destylowany z bananów przy użyciu rozcieńczalnika - jest „naturalnym smakiem”. Kiedy jednak jest produkowany poprzez mieszanie octu z alkoholem amylowym i dodanie kwasu siarkowego jako katalizatora, amyl acetate jest „sztucznym smakiem”. Uzyskany obiema metodami pachnie tak samo. „Naturalny smak” jest obecnie podawany na listach dodatków we wszystkich popularnych produktach na rynku amerykańskim.
„Naturalny smak” wcale nie jest zdrowszy lub czystszy niż „sztuczny smak”. Kiedy zapach migdałów (aldehyd benzylowy) jest otrzymywany z naturalnych źródeł takich jak pestki brzoskwiń i moreli, to zawiera on szczątkowe ilości cyjanowodoru - śmiertelnej trucizny (przypis tłumacza: „Zyklon B” używany w KL Aushwitz to nazwa handlowa właśnie cyjanowodoru). Ale aldehyd benzylowy uzyskany poprzez mieszanie olejku goździkowego i octanu amylowego nie zawiera już cyjanowodoru. Mimo to jest on uznawany za „sztuczny smak” i sprzedaje się po dużo niższej cenie. Naturalne i sztuczne smaki są teraz produkowane w tych samych fabrykach, które mało kto kojarzyłby z Matką Naturą.
Profesjonalny nos i poetyczne wyczucie
Mała, elitarna grupa naukowców, którzy tworzą większość smaków żywności obecnie konsumowanej w USA, nazywa się „flavorists”. W swojej pracy opierają się oni na wielu dyscyplinach: biologii, psychologii, fizjologii i chemii organicznej. Naukowiec taki jest chemikiem z wyszkolonym nosem i poetyckim wyczuciem. Smaki są tworzone poprzez mieszanie szeregu różnych chemikaliów w malutkich ilościach. Jest to proces rządzony pryncypiami naukowymi, ale wymagający dużej dozy prawdziwej sztuki. W czasach kiedy subtelne aromaty i kuchenki mikrofalowe nie są udanym połączeniem, praca naukowca od smaków polega na stworzeniu iluzji w przerabianej technologicznie żywności, oraz doprowadzeniu do tego, że konsumenci rzeczywiście polubią te produkty. Naukowcy, z którymi rozmawiałem byli dyskretni, zgodnie z wymaganiami swojego zawodu. Niezykle mili, o kosmopolitycznym nastawieniu i z dużą dozą ironii, nie tylko uwielbiają dobre wina, ale potrafią nazwać chemikalia, które dają każdemu rodzajowi wina unikalny aromat. Jeden z nich porównał swoją pracę do komponowania muzyki - dobrze skomponowany związek smakowy będzie miał „wysoką nutę”, po której często następuje „osuszenie” i „wyrówanie” z różnymi chemikaliami, odpowiedzialnymi za każdy stopień. Smak żywności może być radykalnie zmieniony przez mikroskopijne zmiany w smakowej kombinacji. „Drobny odór zajdzie daleko” - powiedział mi jeden z naukowców.
W celu nadania żywności przerabianej technologcznie smaku jaki konsumenci preferują, naukowiec musi zawsze brać pod uwagę „doznania smakowe”, czyli unikalną kombinację budowy i chemicznych interakcji, które wpływają na to, w jaki sposób smak jest odbierany. Odczucie w jamie ustnej może być poprawione poprzez użycie różnych tłuszczy, gum, skrobii, emulsji i stabilizatorów. Aromatyczne chemikalia w żywności mogą być dokładnie analizowane, ale elementy, które składają się na odczuwanie smaku w jamie ustnej są dużo trudniejsze do zmierzenia. Jak można zmierzyć twardość precla albo chrupkość frytki? Technologowie żywności prowadzą obecnie podstawowe badania w reologii, dziale fizyki, który bada przepływ płynów i deformacje materiałów. Wiele firm sprzedaje zaawansowane urządzenia, które próbują mierzyć odczucia w jamie ustnej. TA.XT2 i Texture Analyzer, produkowany przez Texture Technologies Corporation ze Scarsdale w stanie Nowy Jork, dokonuje kalkulacji, opierając się na danych uzyskanych aż z 250 różnych czujnikow. Praktycznie jest to mechaniczna buzia. Mierzy ona najważniejsze parametry fizyczne żywności jak: odbicie, deformacja, punkt pęknięcia, masa, chrupkość, żucie, rozciągliwość, wymiar, kleistość, sprężystość, śliskość, gładkość, miękkość, nawilżenie, soczystość, smarowanie, zwijanie i lepkość.
Niektóre z najważniejszych osiągnięć w produkcji smaków mają obecnie miejsce na polu biotechnologii. Złożone smaki powstają w wyniku reakcji enzymatycznych, procesów fermentacyjnych i pleśnienia. Wszystkie smaki tworzone tymi metodami (włączając te, do otrzymania których niezbędna jest pleśń) są przez Amerykańskie Ministerstwo Zdrowia uznawane za smaki naturalne. Nowe, bazujące na enzymach procesy technologiczne umożliwiają stworzenie w laboratorium smaków do złudzenia przypominających smaki prawdziwego nabiału. Jedna z firm oferuje obecnie nie tylko smak masła, ale również smak masła kremowego, serowego, mlecznego, topionego i superskoncentrowane masło w wersji płynnej i proszkowej. Rozwój nowych technologii fermentacyjnych połączony z nowymi technologiami podgrzewania mieszanek cukrów i aminokwasów doprowadził do stworzenia jeszcze bardziej realistycznych smaków mięsa.
McDonald’s najprawdopodobniej wykorzystał ten postęp, kiedy wyeliminował tłuszcz wołowy ze swoich frytek. Firma nie chce ujawnić dokładnego pochodzenia naturanego smaku dodawanego do swoich frytek. Jednak w odpowiedzi na zapytanie redakcji „Vegetarian Journal” McDonald’s przyznał, że ich frytki otrzymują część charakterystycznego smaku ze „źródeł zwierzęcych”. Bardzo prawdopodobnym źródłem jest wołowina, choć nie można tu wykluczyć innego rodzaju mięsa. We Francji, na przykład, frytki McDonald’s są czasami smażone w tłuszczu kaczym lub końskim.
Inne popularne sieci szybkiej żywności uzyskują swój smak z zaskakujących czasami źródeł. Chicken McNuggets McDonalds’a zawierają ekstrakt z wołowiny, podobnie zresztą jak Grilled Chicken Sandwich sieci Wendy’s. BK Broiler Chicken Breast Patty sieci Burger King zawiera „naturalny wędzony smak”. Przedsiębiorstwo o nazwie Red Arrow Products specjalizuje się w wędzonych smakach, jakie są dodawane do sosów barbecue, suchych przekąsek i przerabianych technicznie mięs. Red Arrow produkuje „naturalny smak wędzony” poprzez spalanie trocin i wyłapywanie chemikaliów aromatycznych, jakie wydostają się podczas procesu spalania do powietrza. Dym jest wyłapywany w wodzie, a następnie butelkowany. Dzięki temu inne przedsiębiorstwa mogą sprzedawać swoją żywność, wyglądającą i pachnącą tak, jakby rzeczywiście była wędzona nad ogniem.
Niedawno organizacja społeczna Vegetarian Legal Action Network wystąpiła z wnioskiem do Ministerstwa Zdrowia o wydanie nowych przepisów oznakowania żywności zawierającej „naturalne smaki”. Grupa ta chce żeby firmy przetwarzające żywność ujawniały na opakowaniach podstawowe pochodzenie swoich smaków. Obecnie wegetarianie często nie mają możliwości dowiedzenia się, czy dodatki smakowe przez nich używane nie zawierają wołowiny, wieprzowiny, dróbiu lub ryb. Koszenila, jeden z najszerzej używanych naturalnych barwników spożywczych, którego obecność jest często ukryta pod określeniem „kolor dodany”, narusza wiele religijnych ograniczeń dietetycznych. Może powodować reakcje alergiczne u osób uczulonych. i pochodzi z nietypowego żródła. Ekstrakt koszenili (znany również jako karmin) jest robiony z wysuszonych odwłoków Dactylopius Coccus Costa, małych insektów rodzaju żeńskiego zbieranych w Peru i na Wyspach Kanaryjskich. Insekty te żywią się głównie czerownymi owocami kaktusa i ten kolor z jagód zbiera się w ich odwłokach i niewyklutych larwach. Insekty są zbierane, suszone i mielone na proszek. Potrzeba ich około 70 000 dla wyprodukowania pół kilograma pigmentu karminu, który jest później używany do barwienia żywności przetwarzanej technologicznie na kolor różowy, czerwony lub fioletowy. Jogurt truskawkowy firmy Dannon (w Polsce znanej jako Danone) bierze swój kolor z karminu, podobnie jak wiele mrożonych lizaków owocowych, cukierków, owocowych farszów do ciast, oraz popularny napoj grejpfrutowy o kolorze różowym marki Ocean Spray.
W pokoju narad przedsiębiorstwa smakowego IFF, pan Brian Grainger pozwolił mi na przetestowanie niektórych smaków firmy. Było to nietypowe testowanie, ponieważ nie było tam żadnych próbek żywności. Graingera, naukowca z ogromnym doświadczeniem i wiedzą na temat smaków, mówiącego z angielskim akcentem, można raczej zaliczyć do przedstawicieli starego, europejskiego stylu. Zasugerowałem mu, że zasada tajemnicy handlowej, której tak uparcie trzyma się firma IFF, odstaje od zasad współczesnej strategii masowego rynku. Zamiast wzbraniać się przed ujawnieniem marek niezliczonych produktów, zawierających dodatki smakowe IFF i przed dalszą ich promocją (na czym niewątpliwie bardzo korzystają inne firmy, przebojem zdobywające rynek i konsumenta), firma powinna umieścić własne logo na wszystkich produktach z ich smakami. Pan Grainger uprzejmie nie zgodził się ze mną, zapewniając, że taka rzecz nigdy nie będzie miała miejsca.
Brać chemików smakowych jest środowiskiem bardzo hermetycznym. Z powodu braku uznania publicznego są zmuszeni w swoim własnym, niewielkim gronie chwalić wzajemnie swoje osiągnięcia. Dokonując analizy receptury smaku danego produktu, pan Grainger bardzo często może powiedzieć, który z jego kolegów po fachu w konkurencyjnej firmie stworzył dany smak. Zawsze też zadowoleniem napełnia go widok półek w supermarketach wypełnionych produktami znanych marek, a zawierającymi smaki przez niego skomponowane.
Pan Grainger przyniósł z laboratorium tuzin małych szklanych butelek. Po otworzeniu, w każdej z nich zanurzyłem testujący sączek - długi biały pasek papieru, mający wchłaniać aromat chemikaliów bez zniekształcania zapachu. Przed każdym testem zamykałem oczy. Wtedy, głęboko wciągałem powietrze i… przed oczyma mojej wyobraźni pojawiały się jedna po drugiej przeróżne potrawy, wyłaniające się ze szklanych butelek. Wąchałem świeże wiśnie, czarne oliwki, smażoną cebulę i krewetki. Jednak całkowicie zaskoczyła mnie najciekawsza kreacja p.Graingera. Po zamknięciu oczu poczułem zapach smażonego hamburgera. Aromat był nadzwyczajny i tak realistyczny, jakby ktoś w pokoju przewracał hamburgery na gorącym grillu. Kiedy jednak otworzyłem oczy, przede mną był cienki pasek białego papieru i uśmiechający się z zadowoleniem chemik.
(Październik 2002).
13.11.07
Chińska Restauracja Shangai w Centrum Plaza ul Drużbickiego 2,2 piętro w food Court -Rewelacja
Jest tam czterech chińskich właścicieli,jeden z nich pracował w najlepszej chińskiej restauracji w Poznaniu „Bambus” która w zeszłym roku została zamknięta.Ryż który tam serwują jest sypki i wysokiej jakości,nie to co spotyka się w chińskich restauracjach w Poznaniu,które przeważnie serwują rozgotowany ryż.Polecam również kurczaka curry i wołowinę po szeczuańsku,zresztą wszystkie dania wyglądają apetycznie.Ostatnio wprowadzili tam Sushi ceny zaczynają się od 12 PLN za Maki z łososiem lub tuńczykiem podawane z chrzanem japońskim wasabe i marynowanym imbirem.Na przyjęcia można zamówić plater Maki mix za 66 zł lub sushi Tokio za 149 PLN.Niedługo będą te dania specjalnie opakowane na wynos
Zobacz również mój post Restauracje Azjatyckie w Poznaniu
12.11.07
North African Recipies
CHERMOULA FISH - A spicy Moroccan prepared fish!
CHERMOULA SPICED MOROCCAN LAMB BARBECUE - Definietly Moroccan!
BRAISED LAMB SHANKS - A majestic dinner with a peasant's cut of lamb
MOROCCAN LEG OF LAMB (MECHOUI) - The meat falls right off the bone
MOROCCAN TANGINE - A slighty sweet and spicy stew. Great with couscous
BAMIA STEW - Moroccan lamb stew/soup!
LAMB AND OKRA STEW - A soup for okra lovers everywhere!
LAMB AND EGGPLANT STEW - Strictly Mediterranean!
LAMB STEW - Mediterranean style lamb stew!
FALAFEL - Chickpeas, Ceci or Garabanzo beans make up this classic Arabic dish!
BABAKANOOSH - Roasted Eggplant and Roasted Garlic dip
HUMMUS - Middle Eastern Dip
TABOOLEH - A Middle Eastern grain salad!
TUNISIAN FARKA - A North African breakfast pasta!
CHICKEN FRICASSE MEDITERRANEAN - A definite Moorish influence!
CHICKEN WITH PORT WINE AND RAISINS - Chicken with a Moorish touch!
MOROCCAN CHICKEN - Spicy chicken over couscous.
MAKING YOUR OWN YOGURT FROM SCRATCH - The best way to enjoy yogurt is to make your own!
SPICY YOGURT SAUCE - A sauce used from the Middle East to India!
YOGURT CHEESE - MAKING YOUR OWN CHEESE IS LITERALLY A DROP IN THE BUCKET - A delcious cream cheese with a variety of uses!
YOGURT SAUCE - A sauce for saucing all kinds of Middle Eastern and Indian recipes!
TABLICH - The way Egyptians get rid of all that zucchini!
EGYPTIAN PALACE BREAD - A simple and delicious dessert!
NORTH AFRICAN LENTIL SOUP - A North African version of this international soup!
COUSCOUS- MOROCCAN - The way couscous should be made, in the Moroccan manner!
COUSCOUS IN THE FEZ TRADITION - Couscous and seven vegetables in the Moraccan manner!
COUSCOUS - A textbook recipe for couscous!
COUSCOUS - The definitive Moroccan dish!
ALGERIAN COUSCOUS - An Algerian style of couscous!
COUSCOUS CASABLANCA - Another variety of couscous!
MOROCCAN CARROT SOUP - The flavor of Marrakesh!
MOROCCAN CARROT SALAD - A Moroccan salad with a definite North African taste!
MOROCCAN BISTEEVA - A fillo dough delicacy much like Turkish "bourek" and Armenian "Boureg"!
CABBAGE ROLLS - A North African version of this international dish!
ALGERIAN DATE CHARLOTTE - A dessert with the influence of the French Foriegn Legion!
EGYPTIAN TORTE - A dessert that is truly definitive of North Africa!
ALGERIAN RICE SALAD - A wonderful salad that says North Africa!
CHICIKEN ALGERIAN - Chicken in the North African tradition!
ALGERIAN CHILI (Loubia B'Dersa) - The Algerian version of chili and beans!
MOROCCAN LEMON CHICKEN WITH OLIVES - A wonderful blend of flavors!
MOROCCAN HAROST BALLS WITH DATES, RAISINS AND NUTS - A wonderful Moroccan confection!
HARISSA HOT CHILI PASTE (Tunisia) - No North African table should be without this condiment!
PRESERVED LEMONS - A must for North African recipes!
TUNISIAN MEATBALLS - Meatballs in the Tunisian style!
TUNISIAN MEAT PIE - Every country has it's meat pie!
TUNISIAN EGGPLANT SALAD - A wonderful fire roasted eggplant salad!
TUNISIAN BAKED CHICKEN - Another variety of chicken and couscous!
SALATA TANGIERS - A wonderful Moroccan salad!
EGYPTIAN RICE - Egyptian rice recipe thats sure to please!
MOROCCAN LAMB SAUSAGES - Also known as Merquez sausages!
MERGEZA SPICY AND HOT TUNISIAN SAUSAGES - Another version of this wonderful North African sausage!
Middle East Recipies

Middle East Flavors Cooking and recipies
Kuchnia Arabska to nie tylko Kebaby
Sauteed Potatoes with Lemon
These sauteed potatoes are the perfect side dish to any meal. Imagine sliced potatoes, sauteed in olive oil, with parsley and cumin - delicious!
Deviled Eggs with Hummus
A new twist on an old favorite! Try this easy appetizer recipe for deviled eggs with hummus, instead of egg yolks.
Hummus with Yogurt
This easy hummus recipe replace most of the traditional tahini with yogurt. This is a great alternative for those who are watching their weight.
How to Make Lemon Tea
Hot lemon tea is a cinch with this Middle Eastern style recipe for lemon tea.
Easy Falafel
This recipe for falafel and cuts down on preparation time. Perfect for those who want an easier version of falafel.
Quatayef with Cheese
Qatayef is a special dessert, commonly served during Ramadan. Sometimes called "arabic pancakes", qatayef is filled with sweet cheese or nuts and then fried or baked. This is recipe is for cheese qatayef and is fried.
Easy Qatayef with Nuts Recipe - Arabic Stuffed Pancakes
Qatayef is a special dessert, commonly served during Ramadan. Sometimes called "arabic pancakes", qatayef is filled with sweet cheese and nuts and then fried or baked. This is a very easy recipe for qatayef.
Konafah with Ricotta
Recipe for konafah, a Middle Eastern pastry that is made with phyllo dough.
Falafel
Falafel is a worldwide recognized Middle Eastern food. Learn how to make authentic falafel from this classic recipe.
Mucver - Zucchini Fritters
Mucver is like a fritter or like a vegetable pancake. It is a Turkish favorite and is served as a hot appetizers, accompanied by a yogurt dip.
Za'atar Recipe: Middle Eastern Spice Mixture
Za'atar is a Middle Eastern spice mixture used in many meats and even vegetables. Learn how to make your own za'atar with this simple recipe.
Feta Burger with Tahini
A feta burger is a Middle Eastern/Mediterranean alternative to the American cheeseburger. Imagine a thick beef patty, topped with crumbled feta with tahini sauce. Try this with french fries or onion rings.
Middle Eastern Potato Salad
Try this Middle Eastern version of traditional potato salad! This is a much healthier version too.
Easy Grilled Prawns with Dipping Sauce
Prawns are delicious when grilled. Try this great grilled prawn recipe with a tasty dip to accompany.
Grilled Corn on the Cob (with Husks)
Forget boiling fresh corn on the cob and fire up the grill! Grilled corn on the cob is the perfect side dish for any BBQ main course.
Grilled Chicken Breast
This is a great recipe for grilled chicken breasts! If you are tired of bland chciken, try this recipe for your next BBQ.
A Simple Kibbeh Recipe
Easy recipe for kibbeh, a lebanese food containing ground meat or lamb with spices. Kibbeh is very popular among westerners.
Fool Nabed - Fava Bean Soup Recipe
Recipe for fool nabed, a fava bean soup from
Middle Eastern Style Lemonade
Learn how to make lemonade Middle eastern style. Middle Eastern lemonade isn't quite as sour as traditional western lemonade, but the taste can't be matched.
Baklawa - How to Make Baklawa
Baklava, or baklawa in many Middle Eastern countries, is a delicious pastry that is known worldwide. There are many variations to baklava, depending on where in the
Sambousek - Meat Pie Recipe
Sambousek, also called samboosak in some Middle Eastern regions, is fried stuffed pastry. It can be stuffed with cheese, meats and spices. This sambousek recipe feature it stuffed with lamb or ground beef.
Biram Ruz - Egyptian Rice Casserole Recipe
Recipe for biram ruz, a rice dish native to
Super Easy Leg of Lamb
This really simple roast leg of lamb recipe is perfect for those who have never cooked a leg of lamb. You don't need many ingredients, but the taste is amazing!
Feta Cheese Dip
Recipe for feta cheese dip, a great Middle Eastern dip that is served as a snack or appetizer.
McFalafel - How to Make a McFalafel
McDonald's chains in
BABAKANOOSH - Eggplant dip!
FALAFEL - 1 - A Middle! Eastern Pita Bread sandwich
FALAFEL - 2 - Delicious Middle Eastern
HUMMUS - A Middle Eastern Sesame dip!
ARDISHAWKI BI ZAYT - Artichokes in oil!
YAKHNIT EL ARDISHAWKI - Artichoke Stew!
TURKISH CIRCASSIAN CHICKEN - A delicious cold chicken!
HUNKAR BEGENDI - Turkish Creamed Eggplant!
MELITZANAKI GLIKO - Greek eggplant preserves!
FATTOUSH-1 - A Lebanaese salad!
FATTOUSH-2 - Another Lebanaese salad!
FATTOUSH-3 -And a 3rd tasty Lebanese salad!
SALATIT EL LOUBIEH - String bean or green bean salad!
KIBBE - The national dish of
MAKHLOUTA - Lentils, beans and rice!
MUHAMMARA - 1 - Walnut Garlic Spread With Hot Sweet Peppers (Muhammara)
MUHAMMARA - 2 - Walnut Garlic Spread With Hot Sweet Peppers (Muhammara)
SHOURABAT 'ADAS - Red lentil soup!
TURKISH DELIGHT - Also known as "Lokoom"!
MA'AMOUL - Easter cakes!
MURABBA EL BALAH - Dates in syrup!
SFEEHA - Lebanese meat pies!
LAHM MASHWI - Shish Kebab (Arabic)!
KAFTA 'ALA SHEESH - Meatballs on a stick or skewer!
FILFIL RUMI MAHSH - Stuffed green peppers!
TABOOLEH - A wonderful cracked wheat, parsley and mint salad!
YAYLA CHORBASHI - Turkish Yogurt Soup!
DAWWD BASHA - Lebanese Savory Meatballs!
SHARAB EL WARD - Rosewater syrup!
YAKHNIT BAAMIEH - 1 - Okra stew #1!
YAKHNIT BAAMIEH - 2 - Okra stew #2!
HUNKAR BEGENDI - Turkish Creamed Eggplant!
WARAK INIB MIHSHEE - Lamb Stuffed Grape Leaves!
HUNKAR BEGENDI - Turkish Creamed Eggplant!