Speak pipe

13.11.08

Stare nowe odkrycia poznańskich restauracji na rynku Jeżyckim

Czarda,ul Rynek Jezycki 3 otwarte codziennie 10-18 tel 61 847 6652
SM Galeria Club Bistro ul Prusa 20 otwarte Pon-Pt 11-20,soboty 11-18,nied 12-17
tel 61 847 0291,602 174-799,662 363 812

Jadłem tam kilka razy smaczne proste polskie jedzenie,duże porcje i niskie ceny

28.10.08

Najlepsza Golonka w Wielkopolsce w restauracji Pelikan Poznań -Starołęka

Najlepsza Golonka w Wielkopolsce restauracja Pelikan
W Sierpniu w ramach Festiwalu Dobrego Smaku w rywalizacji o tytuł najsmaczniejszej zaprezentowano golonki. Degustację zorganizowano w restauracji WZ - gdzie cały dzień obradowała Kapituła Dobrego Smaku. O zwycięskie laury rywalizowali restauratorzy, zakłady mięsne oraz koła gospodyń wiejskich.

W konkursie liczyło się to, by golonki były przygotowane tradycyjnie - po wielkopolsku. Jeżdżę dużo po Polsce i golonki poza Poznaniem nie jem. Znam ośrodki - jak na przykład Bielsko - gdzie można zjeść golonkę, bo ona jest podobna do naszej. Ale znam też wiele miejsc, gdzie - jak przyniosą golonkę do stołu - to człowiek nie wie co to ma wspólnego z golonką - mówił członek kapituły, prezes Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej Jerzy Bartnik

Ostatecznie trudną rywalizację wygrała golonka przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich z Tuchorzy Starej. Dzięki swojemu kulinarnemu wyczynowi panie pokonały 26 konkurentów i otrzymają oprócz tytułu laureata także nagrodę w postaci krajalnicy do wędlin.

Spośród restauratorów najlepszą golonkę według kapituły konkursu przygotowała restauracja Pelikan z Poznania. Wśród rzeźników golonkowym mistrzem okazał się pan Eugeniusz Bocer z Trzciela.
Pelikan
tel:0 61 877 57 81
61-361, Poznań, Starołęcka 46
godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek: 10-19,sobota: 10-19,niedziela: 10-19

16.10.08

Chiny karmią Polskę

Gazeta Pomorska
2 października 2008 - 0:05
Chińska żywność wygrywa z polską, bo jest tańsza. Choć może być napromieniowana, zawierać antybiotyki i metale ciężkie.

Polska żywność jest dobra, ale droga. W Chinach produkuje się żywność znacznie taniej, ale metodami zabronionymi w Unii Europejskiej, z użyciem np. antybiotyków (Fot. Archiwum)
- Co się stało, że już nawet czosnek i ziarna słonecznika sprowadzamy z Chin? - pyta Czytelniczka. - Czy polskiej żywności, która moim zdaniem jest bezpieczniejsza, nie mamy?

- Mamy bardzo dobrą żywność, ale konsumenci chcą kupować taniej - mówi Jan K. Ardanowski, doradca prezydenta RP do spraw rolnictwa, który dwukrotnie gościł w Państwie Środka. - A w Chinach produkuje się żywność znacznie taniej, ale metodami zabronionymi w Unii Europejskiej, z użyciem np. antybiotyków. Tam stosuje się dużo pestycydów, produkuje dużo żywności modyfikowanej genetycznie. Dopiero afera z melaminą wykrytą w chińskim mleku dla dzieci pokazała, że żywności wysokiej jakości tanio wyprodukować się nie da.

Czosnek wiecznie młody
- Klient nie ma żadnej pewności, że żywność którą kupuje jest bezpieczna dla zdrowia, bo służby celne i sanitarne nie radzą sobie z kontrolami - mówi dr Zbigniew Hałat, epidemiolog, prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów. - Kiedy wybuchła afera z chińskim mlekiem zawierającym melaminę (wykrytą wcześniej w chińskiej karmie dla psów i kotów) powodującą niewydolność nerek, zabrano się nagle za kontrole. A dlaczego nie sprawdza się innych towarów sprowadzanych z Chin? Przecież od dawna wiadomo, że na polskim rynku są chińskie ryby i owoce morza naszpikowane nitrofuranem - antybiotykiem, który ma działanie m.in. rakotwórcze. Z kolei w chińskim miodzie można znaleźć chloramfenikol. To także antybiotyk - stosowany niegdyś głównie w leczeniu duru brzusznego - mogący zniszczyć szpik kostny.

Na temat chińskiego czosnku doktor Hałat też nie ma dobrego zdania: - A dlaczego on tak ładnie wygląda? Dlaczego nie kiełkuje chociaż leży w cieple? Bo jest napromieniowany! To radiacyjna metoda konserwacji. Czy szkodliwa? Zdania naukowców są podzielone, ale jedno jest pewne - to co najlepsze w czosnku po napromieniowaniu ginie.

Jego zdaniem inspektorzy powinni przyjrzeć się też żywności produkowanej przez wielkie koncerny. - Bo one mają sporo fabryk w Państwie Środka i korzystają z tamtejszych komponentów - dodaje epidemiolog.

Bezpieczeństwo na papierze
Po aferze z melaminą w mleku niektórzy polscy klienci zaczęli baczniej sprawdzać, skąd pochodzi towar. - Na owocach, warzywach i gotowych produktach żywnościowych musi być informacja o kraju pochodzenia - twierdzi Marek Szczygielski, kujawsko-pomorski wojewódzki inspektor jakości handlowej. - Jednak jeśli przetwórnia kupi chińskie półtusze wieprzowe i w Polsce wytnie z nich na przykład karkówkę, to nie ma ona obowiązku informowania, że mięso wykrojono z chińskiej świni.

- Strach przed żywnością z tego kraju jest tak duży, że niektóre sieci handlowe żądają od firm oświadczeń, że dostarczony towar nie zawiera chińskich komponentów -
dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

- Z powodu tajemnicy handlowej nie mogę powiedzieć czy żądamy takich oświadczeń - mówi Przemysław Skory, rzecznik Tesco. - Zależy nam na tym, żeby sprzedawać żywność jak najlepszej jakości, więc zabezpieczamy się na różne sposoby.

- Nie można generalizować, że wszystkie towary z Chin są złej jakości lub szkodzą zdrowiu - mówi współwłaściciel firmy zajmującej się importem m.in. z Państwa Środka. - A efekty nagonki na żywność z tego kraju już są widoczne. Coraz częściej chiński miód czy czosnek wjeżdża do Polski jako towar z Ukrainy lub Niemiec.

Lucyna Talaśka-Klic

22.6.08

Chinese Food Translations: Sweet, Sour and Downright Odd

Chinese Food Translations: Sweet, Sour and Downright Odd
By Jennifer 8. Lee
NY TIMES June 22,2008
This month, the Chinese government has officially released its very long list of suggested translations for Chinese dishes in preparation for a tourist-friendly Olympics.
While a lot of media attention has focused on the dishes with names that are odd in translation (”Chicken Without Sexual Life” and “Husband and Wife Lung Slice”), in reality those are but a handful of the hundreds of dishes on the list, and those English translations are awkwardly chosen.
Pumping Chinese dishes through a computer translator can create some strange results, but translation has always been more an art than a science. Of course, machine translation + human error can create even more bizarre results. (Can you order Wikipedia with garlic sauce?)
The master list is incredibly helpful because, as it was built through consensus over many drafts, it conveys the optimal translations to bridge the gap between American and Chinese culinary sensibilities. This list will be useful not just in China, but for Chinese restaurants here in America for years to come.
The list is revealing in what it says about what Americans get (or don’t get) about Chinese food. Reading the list, it’s clear that Americans get sweet and sour and spicy. Both are used as catch-alls for more complex descriptors of Chinese flavors.
It is also telling which Chinese dishes have jumped the transliteration gap (”kung pao chicken” and “mapo tofu”) and which ones haven’t.
The dishes that have received the most attention, of course, are the poetic or figurative dishes that got descriptive English names.
• 红烧狮子头: Stewed Pork Ball in Brown Sauce. It’s literally “braised lion’s head” but pork balls is certainly more descriptive.
• 全家福:Stewed Assorted Delicacies. Literally it means “Happy Family.”
• 清蒸童子鸡: Steamed Spring Chicken. This is the dish annoyingily oft referred to as steamed “chicken without a sexual life.” A translator with grace who was trying to keep it literal would probably use “virgin chicken” (more as in the sense of not having reached adulthood). “Chicken without a sexual life” is as deliberately awkward a translation as going up to a bartender and ordering a drink “margarita without a sexual life.”
• 夫妻肺片: Pork Lungs in Chili Sauce. This is the mentioned “husband and wife lung slices.” But “husband and wife” in Chinese often has a more colloquial sense of yin yang, complements, as does the term “鸳鸯,” which literally means “mandarin duck.” The term is a symbol of coupledom, as the duck often appears in pairs. The idea of couples, husbands and wives, is often used when describing two types of things mixed together.
• 蚂蚁上树: Sautéed Vermicelli with Spicy Minced Pork. Literally it is “ants climb up a tree,” a metaphorical name. Before people snicker, stop and think about “pigs in a blanket.”
There are a few dishes where the translation just smooths things over a bit.
• 怪味鸡丝: Special Flavored Shredded Chicken. It’s literally “strange flavored shredded chicken,” but “special” is apparently a more appetizing term than “strange.”
• 口水鸡: “Steamed Chicken with Chili Sauce.” Literally, “saliva chicken,” or more colloquially “chicken which causes you to salivate.”
A lot of Chinese dishes use numbers (Chinese people really like numbers), so it’s intriguing when the translations choose to use the numbers, spell out the constituent ingredients or ignore the numbers completely.
• 三色中卷: Squid Rolls Stuffed with Bean, Ham and Egg Yolk. 三色中卷 means “three color roll,” and I have to admit I always wondered what the three things were in that dish and now I know.
• 地三鲜: Sautéed Potato, Green Pepper and Eggplant. Loosely translated as “three fresh things from the ground” and now we know which three things from the ground.
• 三彩牛肉丝: Stir-Fried Shredded Beef with Vegetables. Literally it’s “three color shredded beef,” but I guess they didn’t feel like enumerating what was contributing to the colors.
• 八宝饭: Eight Delicacies Rice. This is sometimes also literally translated as “eight treasures rice.” Listing which eight delicacies seems to be too much effort.
• 五香牛肉: Spicy Roast Beef. 五香 literally means “five fragrances,” and it is used over and over in Chinese cooking, so it’s interesting that they just went with “spicy.”
Clearly the Chinese have determined that the Americans like sweet and sour (one of the original Chicken McNuggets sauces), because it is used as the go-to translation in at least four different contexts.
• 糖醋排骨: Sweet and Sour Spare Ribs. The classic translation of sweet and sour is “sugar” (糖) and “vinegar” (醋).
• 珊瑚笋尖: Sweet and Sour Bamboo Shoots. Literally “conch shoots.”
• 松鼠桂鱼: Sweet and Sour Mandarin Fish. Literally “squirrel mandarin fish.” Why squirrels became associated with sweet and sour is unclear to me.
• 素咕噜肉: Sweet and Sour Vegetables. “咕噜” doesn’t really have a literal meaning, but it describes a way of cooking that basically is batter-fried sweet and sour.
The menu also shows that Western beverages have clearly made it into the Chinese ingredient list.
• 可乐芸豆: French Beans in Coca-Cola
• 啤酒鸡: Stewed Chicken in Beer
• 可乐凤中翼: Pan-Fried Chicken Wings in Coca-Cola Sauce
Dishes that jumped the transliteration divide and don’t need translations anymore:
• 鱼香茄子: Yu-Shiang Eggplant (Sautéed with Spicy Garlic Sauce). “鱼香” is literally translated as “fish fragrant” but it doesn’t really mean that, it means “with garlic sauce,” which is an alternative translation.
• 麻婆豆腐: Mapo Tofu (Stir-Fried Tofu in Hot Sauce). This is the oft-mentioned “tofu made by a pockmarked old woman,” though this is tricky because “麻” can both mean “pock” or “numb” (as in the numbness you get when something is really spicy in Sichuan cuisine)
This serves to remind us that most of this wrangling doesn’t occur day to day in American-style Chinese food because the restaurateurs have brilliantly come up with descriptive, transparent and consistent names for so many of the dishes. So people know just what they are getting when they order “beef with broccoli,” “chicken with cashew nuts” or “sweet and sour pork.”
In contrast, Indian “saag paneer,” Japanese “negima” and Korean “bulgogi” still seem appreciably impenetrable for the uninitiated.
Lest Americans snicker at the “creative” names of the Chinese dish, the Chinese translation guide also turns things in reverse, giving standard Chinese names for items from Western menus.
The drink names may seem a bit odd to someone Chinese:
• Screwdriver: 螺丝刀, literally “screwdriver,” as in the tool.
• Pink Lady: 红粉佳人, “pink” (红粉) + “pretty person” (佳人)
• Angel’s Kiss: 天使之吻, “the kiss of an angel.”
• Rusty Nail: 锈钉
• Black Russian: 黑俄罗斯, “Black” (黑)+ “Russia” (俄罗斯)
And there are some interesting translations of foods as well. Croissant is 牛角包, or “cow’s horn roll” or “roll shaped like a cow’s horn.”
And while rumors are ever circulating in the United States that the Chinese eat cats, what are the Chinese to think of American culinary habits given that one of the all-American foods is literally translated into Chinese as a”hot” (热) + dog” (狗)?

13.6.08

Indonesian,Thai,Chinese recipies

Indonesian,Thai,Chinese recipies

Herbs and spices 117 kinds on the web

Herbs and spices 117 kinds most comprehensive information on the web

Gernot Katzer spice pages

Making the Most of Schnitzel in Vienna and recipie


Making the Most of Schnitzel in Vienna

By HELEN CHANG
SPECIAL TO THE WALL STREET JOURNAL
June 13, 2008

To the untrained eye, all Wienerschnitzel look the same. Broad, thin discs of breaded meat fried golden brown, appearing big enough to serve four.

In Vienna, they're ubiquitous: found in grocery stores, fast-food stands and on every menu whether the establishment is cheap or expensive, and regardless of the ethnicity of the cuisine being served. But the difference between good schnitzel and bad becomes obvious on first bite.

MAKE IT AT HOME

[Go to recipe]

See a recipe for Wienerschnitzel As prepared by Chef Peter Lotz at Vienna's Gasthaus Seidl.

A well-done Wienerschnitzel is a study in contrasts. The panier -- or coat of fried breadcrumbs -- should be thin, crisp, dry and fluffy. The meat inside should be succulent and soft. "It is the harmony of the cutlet with the panier that has captured the Viennese, so that life without the Wienerschnitzel is no longer imaginable," says Helmut Österreicher, a Michelin-starred chef at Vienna's Österreicher im MAK.

Introduced to the Viennese from Milan in 1848, it has changed remarkably little since. Costoletta alla milanese was made with pounded veal, breaded and fried in butter, although many cooks today use vegetable oil.

The lemon that accompanies schnitzel -- German for cutlet -- was first intended to mask the taste of rancid meat. Though diners no longer have this worry, the citrus wedges still accompany every plate.

True Wienerschnitzel is made from veal, a lean yet delicate meat. The filet is cut from the leg, sliced against the grain and pounded thin to cook in seconds. A cheaper substitute is tougher and fattier pork (menus will specify this as Schnitzel vom Schwein), which many Viennese actually prefer for its stronger taste, says chef Peter Lotz at Gasthaus Seidl.

The most important factor contributing to the "optical quality" of schnitzel is the panier, says Harald Prochazka, general manager of Figlmüller's, which serves 350,000 schnitzel every year.

When well done, the panier should resemble a small mountain range of hills and valleys -- the soufflé effect of the lightly beaten eggs into which the cutlet is dipped before it's fried.

An airy panier, as opposed to one that's glued down, is the result of using ample frying oil. While the schnitzel "swims" in oil at roughly 180 degrees Celsius, the cooking pan is constantly shaken to encourage the soufflé.

Finally, the panier should be grease-free. Viennese kitchen lore says that you should be able to sit on a schnitzel and get up without an oily spot on your pants.

For Paris-based architect Nasrine Seraji, a schnitzel fan who takes pictures of every one she has ever eaten, what makes the schnitzel is the combination of tastes and textures.

"The palate is confronted with several things at once," she says. Her favorite schnitzel is Café Anzengruber's, because of its thin, billowing panier, juicy pork cutlet, as well as the immaculate salad, which she says assuages her guilt of eating something deep-fried.

Among Viennese, most claim "Mein Schnitzel zu Hause ist das Beste" -- my home-made schnitzel is the best. Still, here are five places in Vienna known for excellent schnitzel, each with their own characteristics.

Österreicher im MAK

This classic-style Wienerschnitzel at the restaurant at MAK, Vienna's applied and contemporary art museum, is generously souffléd, its savory panier lightly buttery. In your mouth, the crust initially registers as rough and sandpapery, but it quickly crumbles to reveal the delicate, moist veal inside.

Chef Helmut Österreicher serves it with classic accompaniments, extending what he calls "the harmony of the schnitzel to the salad." There are mache leaves, doused with dark, slightly bitter pumpkin seed oil, and syrupy, vinegared slices of potatoes, chopped red onion and a hint of sugar. Matching this interplay of flavors and textures is the sleek café and restaurant, furnished with Thonet chairs, a chandelier assembled from white glass wine bottles, and a wintergarden that glows with chartreuse floor lamps.

€17; Stubenring 5; 43-1-714-0121

Figlmüller's

Visually, Figlmüller's claims the most stunning Wienerschnitzel in town. The cutlet is thin: 250 grams of veal stretched to titanic proportions about three millimeters thick. The relatively dense schnitzel are greaseless to the touch, a feat requiring quick hops between three frying pans.

The schnitzel drapes over the sides of your plate -- a practice upheld even during the war years so customers had the impression they were getting their money's worth, says restaurant general manager Harald Prochazka. While the plate (roughly 25 centimeters in diameter) is slightly smaller than average, eating it all still requires fortitude.

Don't avoid it because of tourists, even locals are lured by Figlmüller's legendary thinness. "Otherwise, we make it at home," says Viennese local Burcu Grubhofer. Try the more tranquil Bäckerstrasse location with its elegant wood booths and labyrinthine rooms.

€13; Bäckerstrasse 6; 43-1-512-1760

Café Anzengruber

Café Anzengruber's plain appearance belies a remarkable kitchen from which fluffy pork schnitzel materialize without fail. These are accompanied by boiled yellow potatoes speckled with green parsley, or a heap of mache, arugula and romaine lettuce with thinly sliced carrot, radish and cucumber.

In part, it is the restaurant's authenticity -- the no-frills gray linoleum floor, polished wood booths and pool tables, all weighed down by a veil of smoke -- that keeps crowds packing in every night. "The meat is very good, but it's mostly the atmosphere: schnitzel must be eaten in such surroundings because it's a local thing," says regular Andrea Roedig.

Football fans in town for the Euro 2008 matches are in good company here. Game nights find football fans huddled in a darkened side-room, howling before a giant flat-screen TV.

€10; Schleifmühlgasse 19; 43-1-587-8297

Gasthaus Seidl

The pork schnitzel at local politicians' haunt Gasthaus Seidl is fried in clarified butter for an extra-rich taste. Chef Peter Lotz slices the cutlets only as they are ordered, so the relatively lean cuts retain their moisture. More than 500 wines are on offer, including the locally grown white, Grüner Veltliner, that is traditionally paired with schnitzel. (After dinner, try one of the 100 varieties of schnapps.) On weekends owner Franz Seidl jaunts through Austria's wine regions to expand his award-winning wine collection for this small, doily-decorated restaurant. His focus is on rare, lesser-known and smaller vintages.

€8.50; Ungargasse 63; 43-1-713-1781

Schloss Concordia

If you weary of tradition, visit Schloss Concordia, a café and literary salon adjacent to the city's central cemetery. You'll know it by the giant, campy Jesus statue standing in front; the usual rules don't apply here for schnitzel, either.

In the "Original Concordia Superschnitzel," an almost transgressive-sounding mix of lentils, salami and cheese is stuffed in a pork roulade, spackled with cornflakes, then fried to a deep bronze. The mostly local clientele tucking into these torpedo-shaped schnitzel know the combination is glorious.

Other creations include the New Yorker, filled with sausage and bacon and fried in a coat of popcorn, and the more subtle Karl Valentin, stuffed with bread dumplings, peas and ham, and served with spicy, grated horseradish.

Concordia Superschnitzel: €11; Simmeringer Hauptstrasse 283; 43-1-769-8888

* * *

Wienerschnitzel

As prepared by Chef Peter Lotz at Vienna's Gasthaus Seidl

Yield: 4 servings

[schnitzel]

Gasthaus Seidl

4 slices of veal, about 150 grams each (substitute pork for Schnitzel vom Schwein)
1 cup flour
1-2 eggs, beaten
1 cup fine breadcrumbs
Clarified butter (can substitute vegetable oil)
1 lemon

• Wash and dry the meat. Gently pound the meat to a thickness of 2-3 millimeters, but be careful not to make holes.

• Separate the flour, beaten eggs and breadcrumbs into three different dishes. Dredge one slice of meat in the flour until completely coated. Shake off excess flour and dip the meat in the beaten eggs to coat. Gently cover the meat with breadcrumbs. Note: Don't press the breadcrumbs into the meat, or the coating won't soufflé (i.e. the breading will not rise off the meat while frying).

• Repeat for every slice and set aside. Do not pile the cutlets on top of each other.

• Heat clarified butter in a frying pan to the depth of about four centimeters—the schnitzel should be able to "swim." When the butter is 170 to 180 degrees Celsius—hot but not sizzling—slowly lay in the schnitzel, beginning with the edge nearest you to avoid splattering. Don't crowd the cutlets.

• Fry on both sides about a minute each, flipping once and shaking the pan gently, which helps the breading soufflé. Don't let the heat get to high or the coating will burn before the meat is done. The schnitzel is ready when the coating is a medium brown and souffléd.

• Drain schnitzel on a paper towel. Serve with a quarter lemon.

28.5.08

Paróweczki/pałeczki Zomo dla dzieci i inne dziwne nazwy kiełbas


Na razie istnieją słodycze pod tytułem Pałeczki Zomo ale znając niebywałe pomysły na nazwy kiełbas polskich masarzy,kto wie już wkrótce mogą do nich dołączyć paróweczki pałeczki Zomo

Zaglądam często do sklepów "mięsnych" i dziwuję się różnorodności towaru, a ściślej biorąc różnorodności nazw, ponieważ doświadczenie uczy, że jeśli kiełbasa jest np. "po osiem", to niezależnie od tego jak się nazywa, dysponuje podobnym wsadem kiełbasianym.

Na samych tylko Winogradach mamy bodaj 24 sklepy z wędlinami. Może więcej. Są to zarówno typowe sklepy mięsne, jak i witryny, lady, czy tzw. punkty wędliniarskie w sklepach spożywczych i supermarketach, i także "budy",. Swoje towary wykładają tam masarze z Poznania i okolic, nie brakuje też wędlin z dalszych rejonów Wielkopolski, a także spoza niej, nie licząc towarów importowanych. Czego tam nie ma! Wędliny wieprzowe, drobiowe, cielęce, mieszane. Wędzone, gotowane, pieczone. Surowe, paczkowane i luzem, we flaku, w siatce, folii, a nawet w słoiku.

O czym nie będzie

Tematem dysertacji uczyniłem kiełbasę, toteż z bólem serca omijam szynki [kasztelańskie, złociste, teściowejbabuni z otoczką pachnącego tłuszczyku...), gotowane balerony, podwędzane karczki oraz polędwice (sopockie, bankietowe, wykwintne....]. Puszczam bokiem zwały pasztetów i wątrobianek, hałdy salcesonów (włoskich, ozorkowych, marmurkowych...), zwoje kaszanek białych i czarnych, cienkich i grubych. Zapominam o boczkach parzonych i zawijanych, schabach z majerankiem i bez majeranku oraz wędzonkach o wdzięcznych nazwach, jak "chłopski rulon" lub "płat furmana". Z braku miejsca nie będzie też w niniejszym traktacie o serdelkach i parówkach: pychotkach, morlinkach, berlinkach, wiedeńskich... Nie napiszemy też ani słowa na temat nieprzebranych pokładów metek tatarskich, cebulowych, łososiowych, pomorskich. .., a gdzie tu frankfurterki i kabanosy, które autor odróżnia od zwykłych kiełbas, podobnie jak wytrawny kiper tokaj od wina, a co dopiero mówić o mortadelach, mielonkach, galantynach. Gdzie ogonówki, golonki dębickie, łopatki z Przechlewa, czy pierś wędzona Stokłosy. Połowy z tych wiktuałów autor traktatu nawet we śnie nie kuszał.

Za czasów komuny...

czyli "realnego socjalizmu" wszystko było proste i w swej prostocie poniekąd korzystne dla zdrowia psychicznego. Było może w obiegu ze dwadzieścia gatunków wędlin, ale tylko teoretycznie. Od święta klient widywał ich może z dziesięć [włączając podroby), na co dzień ze cztery, a nierzadko wcale. Na wsiach sytuacja była w ogóle nieskomplikowana. Np. za czasów późnego Gomułki, wychodząc z założenia, że wieś sama powinna wytwarzać sobie papu, "rzucano" tutaj "na sklepy" zazwyczaj dwa "gatunki" kiełbas, jedną "po czterdzieści" i drugą "po sześćdziesiąt". Klient nie musiał wybierać, unikał więc frustracji. Nieco gorzej miewał się natomiast status fizyczny klienta, gdy zaczynało się łamanie żeberek w kolejce i to bynajmniej nie wieprzowych. Jako ciekawostkę warto wspomnieć fakt, iż w schyłkowym okresie Jaruzelskiego kiełbasy wypychane były kazeiną, dającą przy gotowaniu złocisty odczyn o intensywnym rzadkim aromacie. Miały te czasy jednak swój urok. Ponieważ Polska Ludowa przyjaźniła się obowiązkowo z bratnimi narodami republik radzieckich, pojawiła się kiedyś kiełbasa "uzbecka". Cóż to była za radość w kolejkach po ten specyfik. Ubecką proszę!, wołał dowcipnie jakiś jegomość, a drugi dorzucał: Dla mnie dwie pałeczki..." Każdemu się dostanie, piszczała ze śmiechu ekspedientka... i żyło się "jakoś" w tej komunie.

Minął czas przygód...

nastał czas wolności. Większość gatunków kiełbas z okresu błędów i wypaczeń ostała się do dzisiaj; nie były one przecież wymysłem komuny. Kiełbasa jest wieczna jak trawa, wymyka się skutecznie wszelkiej indoktrynacji, a jej początki giną w mrokach dziejów. Światowid podobno zajadał się polską, a nikt tak nie parzył białej tak, jak Rzepicha. Znikła gdzieś tylko serwelatka, zwana błędnie serwulatką lub serwolatką. Zresztą autor nie prowadził wcale zbyt wnikliwych studiów rzeczowych, jego badania nie wyczerpują wymogów statystyki i dotyczą zaledwie sklepów na poznańskich Winogradach , w dodatku nie wszystkich i wizytowanych ad hoc. Pomimo to badacz doliczył się tutaj ok. 75 nazw różnych kiełbas, które można poukładać tematycznie lub, jak kto woli, posortować według określonego klucza.

Na czoło wysuwa się...

bodaj najliczniejsza grupa kiełbas, których nazwy odnoszą się do miejsca ich pochodzenia: krajów, regionów, krain geograficznych, czy miast. Mamy tu istny róg obfitości: polska, śląska,wadowicka,watykańska, pomorska, wolińska, żywiecka, rzeszowska, górska, tatrzańska, krakowska, toruńska, bydgoska, zielonogórska, gorzowska, podwawelska.... No i te bliższe, nasze, jak znakomita czerniejewska, potem krotoszyńska, kicyńska, michorzewska,gnieźnieńska . Poznańskiej nie widziałem, ale przypuszczam, że leży gdzieś na ladzie. Znalazłem natomiast sołacką (od Sołacza - dzielnicy Poznania). Można zaryzykować twierdzenie, że tyle ile miast w Polsce, tyle nazw kiełbas, które się od nich wywodzą. Mamy tu raj dla rodzimej twórczości. Każdy ambitny masarz może zaryzykować produkcję wędlin promujących jego miejscowość. W tej kategorii znajdziemy również nazwy odwołujące się do geografii i demografii świata, np. popularną meksykańską, litewską, węgierską, cygańską, angielską,grecką, bawarską lub monachijską,ba a nawet diabelską,które smakowo nie mają nic wspólnego z tymi okolicami. Jako dowcip przytoczę wypowiedź polskiego producenta , którego zapytałem na Polagrze czym się kierował w kreowaniu smaku kiełbaski meksykańskiej? Odpowiedział mi , że wzorcem smaku dla ich firmy były kiełbaski meksykańskie wyprodukowane w Holandii. Smakowo kiełbaski tego producenta z Polski nie miały nic wspólnego z kiełbaskami meksykańskimi chorizo , które jadłem w Meksyku i w USA- Dodanie dużej ilości czerwonej papryki chilli nie czyni z naszej białej - kiełbasy meksykańskiej

Osobny rozdział stanowią kiełbasy odnoszące się do historii i tradycji narodowej, tej wysokiej, reprezentowanej przez kiełbasę królewską,papieską, hetmańską, szlachecką,, husarską, sarmacką,jak u Gierka,kiełbasa jak w PRL, i do tej niższej, z takimi kiełbasami jak chłopska ,rodzinna, swojska,sielska, zwyczajna i folwarczna, czy wręcz plebejskiej: jarmarczna, targowa, ludowa. Ciekawe, ale nie widziałem dotychczas kiełbasy inteligenckiej. Za jej namiastkę może od biedy uchodzić studencka, nakierowana swą ceną w stronę wiatrem podszytej przyszłości narodu.

Nowe czasy...

przyniosły ze sobą nowe upodobania. Lubimy poczęstunki na świeżym powietrzu. Pieczone na ogniu kiełbaski stały się dla wielu z nas nieodłącznym dodatkiem do piwa. Rynek szybko się dostosował do nowych gustów i służy nam kiełbasą grilową, ogniskową, biwakową, biesiadną, piknikową. Tutaj też zmieszczą się nieco bardziej odległe semantycznie: koktajlowa i turystyczna [nie mylić z mielonką o tej samej nazwie]. Wśród wielu wędlin napotykamy również kiełbasy złożone w hołdzie ludziom morza, np. marynarska, bosmańska, a nawet groźnie brzmiąca piracka. Niektóre kiełbasy dla podniesienia wartości swej zawartości stawiają na swojskość, przekonują nas, że zostały sporządzone wedle sprawdzonych, domowych receptur. W tym kluczu znajdzie się kiełbasa domowa, swojska, słoikowa,ze świniobicia, pieczona, "z komina" albo kominowa, ale także dużo luźniej z nimi związana codzienna, śniadaniowa, kanapkowa, (którą możemy niby bez obaw obłożyć "osobiste" skibki, albo jadać na co dzień, a więc jakoś nam bliska), no i oczywiście wszystkie wędliny z przydomkiem "babuni" "dziadunia" lub "teściowej" .Już sobie wyobrażam tabuny babci i dziadków zamiast wypoczywać i zabawiać wnuki,ciężko pracując w masarniach. Na pospolitość, a więc na bliskość nakierowuje naszą uwagę także kiełbasa firmowa. Być może mniej ciekawie, ale za to rzeczowo brzmią nazwy kiełbas wywodzące się od konkretnych partii mięsa, z którego są wytwarzane - szynkowa, golonkowa, łopatkowa.Istnieje również kiełbasa niedźwiedzia i safari,wiadomo teraz dlaczego u nas zaczyna brakować niedźwiedzi a w Afryce dzikich zwierząt. Sporo kiełbas zawdzięcza swe nazwy przyprawom używanym do ich produkcji. Tutaj odnotowujemy takie nazwy, jak jałowcowa, pieprzowa, czosnkowa, piwna, koperkowa, kminkowa lub modna ostatnio serowa.

Są kiełbasy...

akcentujące swą nazwą przynależność cywilizacyjną. Np. wiejska, starowiejska, staromiejska [nie spotkałem nigdzie po prostu "miejskiej"] Niekiedy nazwa niejako z góry usiłuje określić jakość produktu, tak jak w kiełbasie dobrej i pysznej. Co to musi być za jakość, jeżeli owa "pyszna" kosztuje np. 6.90 PLN? - to już rozstrzygnąć może jedynie koneser gatunku. Pojawiły się również nazwy związane z porami roku i zjawiskami występującymi w przyrodzie. Nie każdy wyrób da się zapewne zilustrować koncertem Vivaldiego, ale odnotujmy takie nazwy, jak wiosenna czy jesienna plus może jeszcze słoneczna. Nie natrafiłem dotychczas na letnią, zimową i pochmurną, ale zapewne niedokładnie szukałem. Mówiąc o kiełbasie na poziomie spotkań z przyrodą, nie sposób pominąć nazw przywołujących na myśl bogactwo rodzimego drzewostanu, odzwierciedlone w kiełbasie dębowej, bukowej, wiśniowej, klonowej, czy po prostu - leśnej. Istnieją kiełbasy związane z konkretnymi profesjami i zainteresowaniami, np. myśliwska, wojskowa,sołtysia,senatorska,gosposi, sportowa, hutnicka, czy szerzej - robotnicza (tu też dołączyć można wspomnianą wcześniej marynarską] a może tak stworzyć policyjne paróweczki/pałeczki dla dzieci . Bywają też nazwy rzadkie, które trudno sklasyfikować, czy stworzyć dla nich określony typ. Tak jest choćby w przypadku kiełbasy złotopolskiej. Jej nazwa to przykład reakcji rynku wędliniarskiego na modny w ostatnich latach serial pt. "Złotopolscy".Do rzadkich przypadków wypada także zaliczyć wędzoną na czarno diabelską [próżno szukać anielskiej] oraz niewieścią - dość długą i solidnej budowy [autor niczego tu nie sugeruje].

Kiełbasa wyborcza...

Chleb z margaryną, zagryzając go sobie wyborczą. Za komuny furorę robiła kiełbasa uzbecka, przemianowana przez lud na ubecką, dzisiaj lud wcina wyborczą

Zupełnym hitem, choć już mocno zgranym jest oczywiście kiełbasa wyborcza. Wybory samorządowe za pasem. Przygotowania idą pełną parą. Kto wie, czy przedtem nie wybierzemy jeszcze nowego parlamentu. Zapotrzebowanie na kiełbasę wyborczą będzie niebawem ogromne. To wcale nie jest dowcip. Kiełbasa pod nazwą "wyborcza" pojawiła się kiedyś w sprzedaży. Sam taką kupiłem w sklepie w Poznaniu na krótko przed jakimiś wyborami. Po wyborach nagle znikła. Czas już wielki, panie i panowie kandydaci zabrać się do produkcji tego smakołyku dla mas. Wystarczy tylko dorzucić pęto "cwaniackiej" oraz laskę "bajecznej" i pasztet wyborczy gotów.

22.5.08

Ponad 35 proc Polaków nie stać na mięso Raport KE:


GW,2008-05-22
Ponad 35 proc. Polaków mówi, że nie stać ich na posiłek zawierający mięso, drób albo ryby przynajmniej co drugi dzień - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Komisji Europejskiej o sytuacji społecznej w UE.

To jeden z najgorszych wskaźników w UE. Gorsza sytuacja panuje tylko w Słowacji (41 proc.) i na Łotwie (37 proc.). Ogólnie odsetek osób, których nie stać na posiłek mięsny przynajmniej raz na dwa dni, jest znacznie wyższy w nowych niż w starych krajach członkowskich.

Komisja Europejska uznała te dane za "niepokojące". Po pierwsze dlatego, że według Światowej Organizacji Zdrowia posiłek mięsny co dwa dni to jedna z podstawowych potrzeb współczesnego człowieka. Po drugie zaś dlatego, że według szczegółowych danych, na taki "przyzwoity" posiłek nie stać także osób, które zarabiają powyżej 60 proc. przeciętnego krajowego wynagrodzenia.

Według KE, 60 proc. to pułap biedy albo zagrożenia biedą. KE tłumaczy, że zarobki poniżej tego progu uniemożliwiają pełne uczestnictwo w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym - stąd mowa o tzw. wykluczeniu, które jest pojęciem szerszym niż bieda.

Według raportu blisko dwie trzecie Polaków, których nie stać na mięso, zarabia powyżej krytycznego progu 60 proc.

Z raportu, który podsumowuje dane z roku 2005, wynika także, że blisko co czwartego Polaka nie stać na samochód (na Łotwie 38 proc. ludności), zaś ok. 6 proc. - na telefon, kolorowy telewizor albo pralkę (dla porównania - na Litwie i Łotwie 16 proc.).

Celem raportu KE jest analiza, na ile kraje "27" zapewniają równe szanse swoim obywatelom. Przykładem może być dostęp do wyższego wykształcenia. Raport potwierdza oczywiście, że dzieci rodziców z wyższym wykształceniem mają większe szanse na ukończenie studiów niż ich koledzy - dzieci rodziców z wykształceniem podstawowym. Między krajami członkowskimi występują jednak znaczne różnice. W Niemczech, a także Finlandii, Wielkiej Brytanii, Estonii, Szwecji i Holandii te szanse są dwa-trzy razy większe, podczas gdy w Polsce - blisko 10 razy (ale w młodszych grupach wiekowych jest tendencja spadkowa), zaś w Czechach - 11 razy.

KE zauważa, że poziom wykształcenia jest ściśle powiązany z groźbą bezrobocia, wysokością zarobków i ogólnym poziomem życia. Tymczasem schemat "syn szewca będzie szewcem, a syn menedżera - menedżerem" grozi utrwaleniem wykluczenia społecznego w kolejnych pokoleniach, a w skali kraju - nierówności społecznych.

Z raportu wynika, że w 2004 roku 22 proc. mieszkańców UE, czyli ok. 100 mln osób, musiało sobie radzić z zarobkami poniżej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w UE. W statystykach KE uwzględnia różnice w sile nabywczej w poszczególnych krajach, stosując wskaźnik Purchasing Power Standard (PPS), oparty na dochodzie narodowym brutto w przeliczeniu na mieszkańca.

Najwięcej takich ubogich osób mieszka oczywiście w nowych krajach członkowskich UE, ale okazuje się, że zaskakująco wysoki jest odsetek w bogatych krajach starej UE: 11 proc. z nich mieszka w Hiszpanii, 9 proc. we Włoszech, zaś 7 proc. w Niemczech. Na Polskę, która jest największym z nowych krajów członkowskich, przypada 29 proc. osób, które żyją poniżej unijnego progu ubóstwa, i aż 40 proc. wszystkich obywateli UE zarabiających poniżej 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia w UE, z uwzględnieniem siły nabywczej złotego.

Finding the Best Way to Cook All Those Vegetables

By TARA PARKER-POPE

Published: May 20, 2008
By now, most people know they should be eating more vegetables. But are there ways to get more from the vegetables you already eat?

A growing body of research shows that when it comes to vegetables, it’s not only how much weeat, but how we prepare them, that influences the amount of phytochemicals, vitamins and other nutrients that enter our body.

The benefits are significant. Numerous studies show that people who consume lots of vegetables have lower rates of heart disease, hypertension, diabetes, eye problems and even cancer. The latest dietary guidelines call for 5 to 13 servings — that is two and a half to six and a half cups a day. For a person who maintains her weight on a 2,000-calorie-a-day diet, this translates into nine servings, or four and a half cups a day, according to the Harvard School of Public Health. But how should they be served?

Surprisingly, raw and plain vegetables are not always best. In The British Journal of Nutrition next month, researchers will report a study involving 198 Germans who strictly adhered to a raw food diet, meaning that 95 percent of their total food intake came from raw food. They had normal levels of vitamin A and relatively high levels of beta carotene.

But they fell short when it came to lycopene, a carotenoid found in tomatoes and other red-pigmented vegetables that is one of the most potent antioxidants. Nearly 80 percent of them had plasma lycopene levels below average.

“There is a misperception that raw foods are always going to be better,” says Steven K. Clinton, a nutrition researcher and professor of internal medicine in the medical oncology division at Ohio State University. “For fruits and vegetables, a lot of times a little bit of cooking and a little bit of processing actually can be helpful.”

The amount and type of nutrients that eventually end up in the vegetables are affected by a number of factors before they reach the plate, including where and how they were grown, processed and stored before being bought. Then, it’s up to you. No single cooking or preparation method is best. Water-soluble nutrients like vitamins C and B and a group of nutrients called polyphenolics are often lost in processing. For instance, studies show that after six months, frozen cherries have lost as much as 50 percent of anthocyanins, the healthful compounds found in the pigment of red and blue fruits and vegetables. Fresh spinach loses 64 percent of its vitamin C after cooking. Canned peas and carrots lose 85 percent to 95 percent of their vitamin C, according to data compiled by the University of California, Davis.

Fat-soluble compounds like vitamins A, D, E and K and the antioxidant compounds called carotenoids are less likely to leach out in water. Cooking also breaks down the thick cell walls of plants, releasing the contents for the body to use. That is why processed tomato products have higher lycopene content than fresh tomatoes.

In January, a report in The Journal of Agriculture and Food Chemistry concluded that over all, boiling was better for carrots, zucchini and broccoli than steaming, frying or serving them raw. Frying was by far the worst..

Still, there were tradeoffs. Boiling carrots, for instance, significantly increased measurable carotenoid levels, but resulted in the complete loss of polyphenols compared with raw carrots.

That report did not look at the effects of microwaving, but a March 2007 study in The Journal of Food Science looked at the effects of boiling, steaming, microwaving and pressure cooking on the nutrients in broccoli. Steaming and boiling caused a 22 percent to 34 percent loss of vitamin C. Microwaved and pressure-cooked vegetables retained 90 percent of their vitamin C.

What accompanies the vegetables can also be important. Studies at Ohio State measured blood levels of subjects who ate servings of salsa and salads. When the salsa or salad was served with fat-rich avocados or full-fat salad dressing, the diners absorbed as much as 4 times more lycopene, 7 times more lutein and 18 times the beta carotene than those who had their vegetables plain or with low-fat dressing.

Fat can also improve the taste of vegetables, meaning that people will eat more of them. This month, The American Journal of Preventive Medicine reported on 1,500 teenagers interviewed in high school and about four years later on their eating habits. In the teenage years, many factors influenced the intake of fruits and vegetables. By the time the study subjects were 20, the sole factor that influenced fruit and vegetable consumption was taste. Young adults were not eating vegetables simply because they didn’t like the taste.

“Putting on things that make it taste better — spices, a little salt — can enhance your eating experience and make the food taste better, so you’re more likely to eat vegetables more often,” Dr. Clinton said.

Because nutrient content and taste can vary so widely depending on the cooking method and how a vegetable is prepared, the main lesson is to eat a variety of vegetables prepared in a variety of ways.

As Susan B. Roberts, director of the energy metabolism laboratory at the Tufts University Friedman School of Nutrition, put it, “Eating a variety of veggies is especially important so you like them enough to eat more.”

well@nytimes.com

More Articles in Health »

6.5.08

Healthy Food

Healthy food

Apples

التفاح

Protects your heart

لحماية القلب

prevents constipation

لمنع الامساك

Blocks diarrhea

للاسهال

Improves lung capacity

لزيادة سعة الرئة

Cushions joints

للمفاصل

Apricots

المشمش

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Saves your eyesight

لتقوية البصر

Shields against Alzheimer's

للحماية من الالزهايمر

Slows aging process

للشيخوخة

Artichokes

الارضي شوكي

Aids digestion

لمساعدة الهضم

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Protects your heart

لحماية القلب

Stabilizes blood sugar

لتنظيم مستوى السكر في الدم

Guards against liver disease

للحماية من امراض الكبد

Avocados

الافوكادو

Battles diabetes

لمحاربة السكري

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Helps stops strokes

للجلطات

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Bananas

الموز

Protects your heart

لحماية القلب

Quiets a cough

للكحة

Strengthens bones

لتقوية العظام

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Blocks diarrhea

للاسهال

Beans

الفول

Prevents constipation

للامساك

Helps hemorrhoids

للبواسير

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Stabilizes blood sugar

لتنظيم مستوى السكر في الدم

Beets

الشمندر

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Strengthens bones

لتقوية العظام

Protects your heart

لحماية القلب

Aids weig ht loss

لتخفيض الوزن

Blueberries

الكرزالازرق

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Stabilizes blood sugar

لتنظيم مستوى السكر في الدم

Boosts memory

لتقوية الذاكرة

Prevents constipation

للامساك

Broccoli

البروكولي

Strengthens bones

لتقوية العظام

Saves eyesight

لتقوية البصر

Combats cancer

لحماية السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Cabbage

الملفوف

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Prevents constipation

لمنع الامساك

Promotes weig ht loss

لتخفيض الوزن

Protects your heart

لحماية القلب

Helps hemorrhoids

للبواسير

Cantaloupe

الشمام

Saves eyesight

لحماية البصر

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Supports immune system

لتقوية جهاز المناعة

Carrots

الجزر

Saves eyesight

لحماية البصر

Protects your heart

لحماية القلب

Prevents constipation

لمنع الامساك

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Promotes weig ht loss

لتخفيض الوزن

Cauliflower

الزهرة

Protects against Prostate Cancer

لمحاربة سرطان البروستات

Combats Breast Cancer

لمحاربة سرطان الثدي

Strengthens bones

لتقوية العظام

Banishes bruises

لعلاج الكدمات

Guards against heart disease

للحماية من مرض القلب

Cherries

الكرز الاحمر

Protects your heart

لحماية القلب

Combats Cancer

لمحاربة السرطان

Ends insomnia

لاضطرابات النوم

Slows aging process

للشيخوخة

Shields against Alzheimer's

للحماية من الالزهايمر

Chestnuts

الكستناء

Promotes weig ht loss

لتخفيض الوزن

Protects your heart

لحماية القلب

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats Cancer

لمحاربة السرطان

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Chili peppers

الفلفل الحار

Aids digestion

لمساعدة الهضم

Soothes sore throat

للحنجرة

Clears sinuses

لتنقية الجيوب الانفية

Combats Cancer

لمحاربة السرطان

Boosts immune system

لتقوية جهاز المناعة

Figs

التين

Promotes weig ht loss

لتخفيض الوزن

Helps stops strokes

للجلطات

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats Cancer

لمحاربة السرطان

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Fish

السمك

Protects your heart

لحماية القلب

Boosts memory

لتقوية الذاكرة

Protects your heart

لحماية القلب

Combats Cancer

لمحاربة السرطان

Supports immune system

لتقوية جهاز المناعة

Flax

الكتان

Aids digestion

لمساعدة الهضم

Battles diabetes

لمحاربة السكري

Protects your heart

لحماية القلب

Improves mental health

لتحسين الحالة العقلية

Boosts immune system

لتقوية جهاز المناعة

Garlic

الثوم

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Combats cancer

لمحاربة السرطان

kills bacteria

لقتل البكتريا

Fig ht s fungus

لمحاربة الفطريات

Grapefruit

الجريبفروت

Protects against heart attacks

للحماية من السكتة القلب

Promotes Weight loss

لتخفيض الوزن

Helps stops strokes

للجلطات

Combats Prostate Cancer

لمحاربة سرطان البروستات

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Grapes

العنب

saves eyesight

لحماية البصر

Conquers kidney stones

لحصى الكلى

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Enhances blood flow

لتحسين تدفق الدم

Protects your heart

لحماية القلب

Green tea

الشاي الاخضر

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Helps stops strokes

للجلطات

Promotes Weig ht loss

لتخفيض الوزن

Kills bacteria

لقتل البكتريا

Honey

العسل

Heals wounds

لعلاج الجروح

Aids digestion

لمساعدة الهضم

Guards against ulcers

للحماية من قرحة

Increases energy

لزيادة النشاط

Fig ht s allergies

لمحاربة التحسس

Lemons

الليمون

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Stops scurvy

لنقص فيتامين سي

Limes

الليمون الاخضر

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Stops scurvy

لنقص فيتامين سي

Mangoes

المانجا

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Boosts memory

لتقوية الذاكرة

Regulates thyroid

لتنظيم الغدة الدرقية

aids digestion

لمساعدة الهضم

Shields against Alzheimer's

للحماية من الالزهايمر

Mushrooms

الفطر

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Kills bacteria

لقتل البكتريا

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Strengthens bones

لتقوية العظام

Oats

الشوفان

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Battles diabetes

لمحاربة السكري

prevents constipation

لمنع الامساك

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Olive oil

زيت الزيتون

Protects your heart

لحماية القلب

Promotes Weig ht loss

لتخفيض الوزن

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Battles diabetes

لمحاربة السكري

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Onions

البصل

Reduce risk of heart attack

للحماية من السكتة القلبية

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Kills bacteria

لقتل البكتريا

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Fig ht s fungus

لمحاربة الفطريات

Oranges

البرتقال

Supports immune systems

لدعم جهاز المناعة

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

Straig ht ens respiration

لتنظيم التعرق

Peaches

الدراق

prevents constipation

لمنع الامساك

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Helps stops strokes

للجلطات

aids digestion

لمساعدة الهضم

Helps hemorrhoids

للبواسير

Peanuts

الفستق السوداني

Protects against heart disease

للحماية من مرض القلب

Promotes Weig ht loss

لتخفيض الوزن

Combats Prostate Cancer

لمحاربة سرطان البروستات

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Aggravates
Diverticulitis

مضر لاضطرابات الهضم و التحسس من الفستق السوداني

Pineapple

الانانس

Strengthens bones

لتقوية العظام

Relieves colds

لنزلات البرد

Aids digestion

لمساعدة الهضم

Dissolves warts

لاصابات الجلد

Blocks diarrhea

للاسهال

Prunes

الاجاص الاسود

Slows aging process

للشيخوخة

prevents constipation

لمنع الامساك

boosts memory

لتقوية الذاكرة

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Protects against heart disease

للحماية من مرض القلب

Rice

الرز

Protects your heart

لحماية القلب

Battles diabetes

لمحاربة السكري

Conquers kidney stones

لحصى الكلى

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Helps stops strokes

للجلطات

Strawberries

الفراولة

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Protects your heart

لحماية القلب

boosts memory

لتقوية الذاكرة

Calms stress

للضغوط النفسية

Sweet potatoes

البطاطا الحلوة

Saves your eyesight

لحماية البصر

Lifts mood

للضغوط النفسية

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Strengthens bones

لتقوية العظام

Tomatoes

البندورة

Protects prostate

لحماية البروستات

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Protects your heart

لحماية القلب

Walnuts

الجوز

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Combats cancer

لمحاربة السرطان

boosts memory

لتقوية الذاكرة

Lifts mood

للضغوط النفسية

Protects against heart disease

للحماية من مرض القلب

Water

الماء

Promotes Weight loss

لتخفيض الوزن

Combats cancer

لمحاربة السرطان

Conquers kidney stones

لحصى الكلى

Smoothes skin

لتنعيم الجلد

Watermelon

البطيخ

Protects prostate

لحماية البروستات

Promotes Weig ht loss

لتخفيض الوزن

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Helps stops strokes

للجلطات

Controls blood pressure

لتنظيم ضغط الدم

Wheat germ

خميرة الشعير

Combats Colon Cancer

لمحاربة سرطان القولون

prevents constipation

لمنع الامساك

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Helps stops strokes

للجلطات

improves digestion

لمساعدة الهضم

Wheat bran

الشعير

Combats Colon Cancer

لمحاربة سرطان القولون

prevents constipation

لمنع الامساك

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Helps stops strokes

للجلطات

improves digestion

لمساعدة الهضم

Yogurt

اللبن

Guards against ulcers

للحماية من القرحة

Strengthens bones

لتقوية العظام

Lowers cholesterol

لتخفيض الكولسترول

Supports immune systems

لدعم جهاز المناعة

Aids digestion

لمساعدة الهضم